seks to różnorodność, z której powinniśmy korzystać

Wydaje ci się, że masz nietypowe zachcianki seksualne? Nie przejmuj się, jesteś tak samo dziwny jak wszyscy.

tekst i-D Staff
|
03 Sierpień 2015, 2:20pm

Plakat filmu „Nimfomanka" Larsa von Triera

Nietzsche twierdził, że seks jest sprytnym zagraniem natury, aby ta mogła podtrzymać swoje istnienie. Trzymamy więc w dłoniach potężne narzędzie, któremu powinniśmy przywiązywać większą uwagę i nauczyć się z niego poprawnie korzystać. Nieprawdą jest, że go ignorujemy - w końcu z każdej możliwej strony, przez 24 godziny na dobę, atakują nas treści przesycone erotyką. Krąży ona w naszych żyłach do tego stopnia, że kiedy ruszamy w melanż liczymy na to, że nie skończymy go samotnie.

Przykładu siły omawianego zjawiska nie musicie daleko szukać - przecież dotarliście do tego artykułu ze względu na słowo „seks" w tytule. Kuriozalne wydaje się więc, że skoro wszyscy o nim otwarcie rozmawiamy, to w rzeczywistości wiemy o nim naprawdę niewiele.

Żyjemy w złotej epoce wolności seksualnej. Wydaje się nam, że temat seksu nie jest w stanie nas zaskoczyć. Tak naprawdę przepełniają nas uprzedzenia, a my wolimy trzymać je w sekrecie. Fantazje, upodobania albo po prostu rzeczy, które nas podniecają - tematy te są dla nas niewygodne. Niemniej, gdybyśmy otwarcie o nich mówili zauważylibyśmy, że w gruncie rzeczy są normalne.

W ciągu swojego krótkiego i niedoświadczonego istnienia (mam obecnie 25 lat i wierzę, że zostało mi jeszcze sporo czasu na odkrycie swojego seksualnego ja) spotkałam szereg osób, które - gdy wyzbyły się wstydu - potrafiły otwarcie rozmawiać o swoim życiu erotycznym. Pamiętam jak moja współlokatorka Marta przeżyła swój pierwszy orgazm. Marta cierpiała na pochwicę - dolegliwość, która dotyka ogromy odsetek często nieświadomych tego kobiet - i nie mogła dojść poprzez penetrację.

Przeczytaj: „Czy depresję da się sfilmować"

Kiedy jej ówczesny chłopak zostawił ją dla chudej polki, postanowiła po raz pierwszy skorzystać z kulek analnych, które sam dał jej na walentynki. - Serio?! To wszystko się we mnie zmieści? - pomyślała (jeśli jesteście ciekawi to jej pochwa pomieściła dużo więcej). Od tego czasu są najlepszymi przyjaciółkami i nie rozstają się ani na sekundę. Nowe „Kumpele" pomogły jej nie tylko w relacjach seksualnych, ale dzięki nim może teraz przeżyć orgazm dosłownie wszędzie: w pracy, w metrze, podczas zakupów…

Postawmy więc sprawę jasno - wszyscy mamy sekrety, a ujawnienie ich może nam tylko pomóc. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile osób po obejrzeniu gejowskiego pornosa wątpi w swoją orientację, a przecież nie mają powodów do wstydu.

W seksie płeć nie powinna mieć znaczenia - w końcu to tylko ciała oddające się przyjemności. Czy jest lepszy sposób na wyznanie miłości? Nie boję się przyznać, że są na świecie takie kobiety, które najbardziej jara masturbacja. Poważnie, dlaczego tak uparcie nie chcemy korzystać z najpiękniejszego z darów Matki natury? Przecież świat nie staje, gdy jakaś kobieta zaczyna się dotykać.

Przeczytaj: „Jak rodzi się hype?"

Temat ten nie odnosi się wyłącznie do kobiet - mężczyźni też mają swoje uprzedzenia seksualne (chociaż dużo lepiej je ukrywają). Mogłabym o tym napisać cały artykuł (albo nawet pracę naukową), ale tak naprawdę wystarczy jeden akapit: „duży" nie zawsze znaczy „lepszy", kobiety - owszem - lubią krótko, ale intensywnie, słowa „nic z tego nie rozumiem, serio, to pierwszy raz" są ściemą (nie martwcie się, to zdarza się wielu facetom, ale żaden się do tego nigdy nie przyznaje) i błagam, pamiętajcie, wszystkie wiemy gdzie znajduje się wasz punkt G. Idąc dalej, jeśli ktoś przypnie do was łatkę „uzależnionych od seksu", ponieważ macie ochotę na numerek przed południem, olejcie go - nie wasza strata.

Dokąd zmierzam? To bardzo proste. Seks jest różnorodnością, wolnością. Najważniejszym jest odkryć własne zboczenia i nauczyć się z nimi żyć, jednocześnie ciesząc się procesem. Społeczność homoseksualna wie o tym najlepiej. Być może dlatego, że podlegają mniejszej ilości niezapisanych zasad społecznych, które głównie tyczą się par heteroseksualnych, niemniej mam wrażenie, że to właśnie geje najlepiej potrafią się bawić.

Reasumując, spróbujcie WSZYSTKIEGO i pamiętajcie, że nie istnieją granice przyjemności (warto jednak pamiętać o szacunku do innych ludzi). Nie bójcie się gadżetów erotycznych i seksu tantrycznego. Bawcie się, miejcie fantazje i pamiętajcie, w końcu to nie ciało jest najsilniejszą strefą erogenną człowieka - jest nią umysł. Uwolnijcie się więc i sprawdźcie co się stanie. Moją radą jest romans z Grekiem, zdradziła mi ją pewna koleżanka…

Kredyty


Tekst: Raquel Zas

Tagged:
Seks
spoleczenstwo