​reklamy, którymi żyje internet

Dee szukająca chłopaka z Polski okazała się reklamą Reserved. To jednak nie pierwsza kampania, której głównym celem było poruszenie naszych emocji i stworzenie wirala.

tekst Stasia Wąs
|
23 Marzec 2017, 10:05am

Opieranie kampanii reklamowych na naszych podstawowych emocjach i odruchach budzi kontrowersje - niektórzy uważają, że to nieetyczne żerowanie, inni doceniają spryt i pomysłowość ich twórców. Reklama wiralowa, kampanie teaserowe i podobne im projekty mają na celu spowodować, żebyśmy oglądali i dzielili się filmikami, które ostatecznie okazują się być reklamą konkretnej marki. Oto przykłady akcji, którym udało się przebić i zdobyły miliony odtworzeń.

Hej, ludzie z Polski

Dee jest urocza, uśmiechnięta i mówi o miłości od pierwszego wejrzenia, o której istnieniu przekonują nas komedie romantyczne. Dlatego ludzie postanowili jej pomóc odszukać niejakiego „Wojtka z Warszawy". Niestety okazało się, że intencje Dee nie są tak niewinne, jak moglibyśmy przypuszczać - to część kampanii reklamowej marki Reserved, mającej poprawić samopoczucie polskim facetom. Efekt zaskoczenia zawsze jest częścią kampanii podbijających internet, ale czy można do tego wykorzystywać relacje międzyludzkie?

Ty i ja i ten, którego nie znamy

Innym genialnym sposobem na przyciągnięcie uwagi ludzi w internecie jest tworzenie projektów, które marki sponsorują, ale zostawiają twórcom całkowicie wolną rękę. Tak jest w przypadku serii „Women Tales" sponsorowanej przez Miu Miu. Marka sponsoruje etiudy najciekawszych reżyserek. Miranda July, znana ze świetnego „Ty i ja i wszyscy, których znamy", w ramach swojego projektu stworzyła aplikację, pozwalającą przez obcą osobę przekazać wiadomość komuś bliskiemu. Efektem było prawie dwa miliony odtworzeń na samym YouTube.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Pocałunek z nieznajomym

To chyba najbardziej udana realizacja kampanii wiralowej w historii. Prawie 120 milionów odtworzeń zebrał filmik, który jest bajecznie prosty - dwójka obcych sobie ludzi ma się pocałować. Przez internet przetoczyła się burza po tym, jak okazało się, że to reklama marki Wren, a wszyscy ludzie występujący w wideo są ubrani w jej projekty. Mimo wszystko klimat intymności i niepewności, który podbił serca ludzi, pozostał. Nawet z komercyjnym motywem w tle, to nadal naprawdę wzrusza.

Piękna czy przeciętna?

Z kolei specjalnością kosmetycznego giganta Dove okazały się kampanie, w których firma przeprowadza eksperymenty w przestrzeni miejskiej i bada reakcje kobiet. W jednym z najbardziej popularnych filmików, który zebrał prawie osiem milionów odtworzeń, nad dworcowymi wejściami w różnych krajach świata zainstalowali napisy - „przeciętna" i „piękna". Dziewczyny musiały wybrać, przez które drzwi przejdą, a potem dzieliły się emocjami związanymi z dokonanym wyborem. Niestety, co najlepiej świadczy o naszej kulturze, większość uczestniczek nie czuła się piękna. Chociaż Dove może sobie też dużo zarzucić, na przykład retuszowanie ciał modelek na billboardach, trzeba pochwalić ten gest.

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
Kultura
wirale