young thug wygrał vma, chociaż nie przyszedł na plan teledysku

Do tego Thugger nie wiedział, że klip do kawałka „Wyclef Jean" zgarnął statuetkę MTV VMA za najlepszy montaż.

tekst Hannah Ongley; tłumaczenie Patrycja Śmiechowska
|
01 Wrzesień 2017, 6:21am

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Teledysk do utworu „Wyclef Jean" Young Thuga jest jednym z najgenialniejszych klipów tego roku. Nikogo nie zaskoczyło więc, gdy wygrał statuetkę MTV VMA za najlepszy montaż — no może poza samym Young Thugiem, który najwyraźniej nie został o tym poinformowany aż do 16:44 następnego dnia po ceremonii.

Czy nikt nie miał zamiaru mi powiedzieć, że zgarnąłem nagrodę?

Może organizatorzy pomyśleli, że raper i tak by nie przyszedł po statuetkę, skoro nie pojawił się także na planie teledysku. Z drugiej strony gdyby podczas dni zdjęciowych wszystko przebiegło gładko, to pewnie nie zostałby nagrodzony.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Reżyser Ryan Staake miał razem z raperem stworzyć klip do „Wyclef Jean" za budżet w wysokości 100 tys. dolarów (359 tys. zł). Wideo zaczyna się od nietypowej wiadomości. „Cześć", czytamy na ekranie. „Nazywam się Ryan Staake i 'razem' z Young Thugiem wyreżyserowałem ten teledysk". Kolejne cztery minuty i 52 sekundy są postmodernistyczną metaanalizą faktów, które bywają dziwniejsze od fikcji. Na pewno z początku nikt się nie spodziewał, że taka porażka przyniesie statuetkę VMA. „Może tak właśnie brzmi morał tej historii: to wszystko nie ma znaczenia", mówi tekst na końcu klipu dokumentującego fiasko za fiaskiem. „Ten teledysk kosztował 359 tys. zł, a artysta nigdy nie pojawił się na planie. A wy nadal go oglądacie... Chociaż muzyka już się skończyła. Chyba jednak mi się udało".

Nie można jednak powiedzieć, że Thugger nic nie wniósł do klipu. Na początku słyszymy dźwięk ze wstępnego spotkania rapera z Ryanem, podczas którego Thug wymienił, co chciałby zobaczyć w teledysku — „dziecięce samochodziki" i „dużo dupeczek". Raper stoi także za nagraniem, na którym je Cheetosy — wspaniałomyślnie wysłał je Ryanowi dwa miesiące po zakończeniu zdjęć. Warto jednak dodać, że w podziękowaniach na Twitterze nie przypisał wszystkich zasług wyłącznie sobie.

Young Thug: „Na samym początku muszę podziękować Bogu. Chcę także podziękować tacie za ten wytrysk oraz podziękować mamie za noszenie i urodzenie mnie".

Ryan Staake: „Nie chciałbyś podziękować komuś jeszcze?"

Przeczytaj też: