świat mody na kasetach vhs

Julian Klincewicz: Od kamery ze strychu do pokazu Kanyego Westa.

tekst Blair Cannon; tłumaczenie Patrycja Śmiechowska
|
03 Marzec 2016, 12:05pm

20-letni Julian Klincewicz z San Diego jest jednym z najbardziej osobliwych młodych talentów - zamiast nowoczesnych sprzętów używa kamery na kasety VHS. Jego krótkie filmy są szczere, naturalne i bezpośrednie.

Po raz pierwszy zwróciliśmy na niego uwagę w zeszłym sezonie, gdy stworzył piękny filmik prezentujący kolekcję Gosha Rubchinskiy x Vans. Julian idealnie uchwycił świat Goshy, łącząc ujęcia skejtów i charakterystycznych widoków z Moskwy (radzieckie symbole, brutalistyczne budynki i cebulaste kopuły). Nagrał też materiał zza kulis prezentacji kolekcji Eckhaus Latta na wiosnę/lato 16 podczas nowojorskiego tygodnia mody.

Filmy modowe Juliana są jednocześnie surowe i delikatne, a do tego prawdziwe i dalekie od pretensjonalnych, wygładzonych obrazów, do których przyzwyczaiły nas media. Dzięki swojemu talentowi, w tym sezonie znów zawitał w Nowym Jorku, gdzie kręcił dla Kanyego Westa filmik na pokazie Yeezy 3.

Spotkaliśmy się z Julianem, żeby pogadać o jego dotychczasowych sukcesach i planach na przyszłość.

Co robiłeś na nowojorskim fashion weeku?
Przyjechałem do Nowego Jorku, żeby nakręcić dla Kanyego pokaz jego kolekcji Yeezy Season 3 i równocześnie prezentację nowej płyty, „The Life of Pablo". Potem nakręciłem jeszcze jedno wideo na backstage'u Eckhaus Latta, było super. Moja przyjaciółka, Mari Giudicelli, rusza z własną marką z damskim obuwiem, do której zrobiliśmy krótki trailer. Złożyłem też książkę ze zdjęciami i zrzutami z VHS z klipu, który przygotowałem dla Goshy w Moskwie. Wyda ją Vans.

Jak wybierasz projekty, przy których chcesz pracować?
Staram się być wybredny, bo nie chcę brać udziału w projektach, do których moim zdaniem nic nie wnoszę. Prace Goshy do mnie przemawiają i czułem, że mogę stworzyć z nim coś dobrego. A w przypadku Eckhaus Latta, podobały mi się ich projekty i pomyślałem, że mogę pokazać je w ciekawy sposób.

Pracowałeś też przy pokazie kolekcji Yeezy Season 3. Jak Kanye na ciebie trafił?
Myślę, że przez Iana Connora [stylistę, projektanta i dyrektora kreatywnego, który współpracuje z innymi raperami, m.in. A$AP Rockym i Wizem Khalifą - przyp. red.]. Zrobiłem teledysk dla zespołu kumpla, Underpass. Wydaje mi się, że on go zobaczył i zaczął przeglądać moje prace.

Jak ci się pracowało w Madison Square Garden?
Rozmach, z jakim pracuje Kanye, jest nieporównywalnie większy od wszystkiego, co robiłem wcześniej. Kręcenie w tej wielkiej hali było dla nie zupełnie nowym doświadczeniem.

Czy nagrywasz tylko na VHS?
Nie nagrywam na cyfrówkach. Teraz jestem „tym gościem od VHS", chociaż nigdy się tak nie postrzegałem. Moja ciocia znalazła kamerę na strychu u babci i pomyślała: „O, może Julianowi się to przyda" i mi ją dała. Ciągle jej używam. Na początku się tym bawiłem. Okazało się, że to bardzo pasowało do estetyki Goshy - dlatego nawiązaliśmy współpracę. Teraz chcę zrobić krok naprzód i odejść od kaset VHS. Do tego moja kamera wczoraj się zepsuła - więc może to znak.

Czy praca z tym formatem jest stresująca?
Czasem idealne ujęcie zostaje zepsute przez zakłócenia albo kiepską jakość dźwięku. Ale w tym tkwi urok VHS, jest w tym coś fajnego. To sprawia, że nie przejmujesz się tak bardzo, a całość jest mniej poważna.

W jaki sposób wyznaczasz sobie cele?
Na początku każdego roku robię listę zajebistych rzeczy i staram się je osiągnąć.

Co zostało na twojej liście?
Byłem na paru castingach do pokazu Saint Laurent i nadal chcę w nim pójść. Współpraca z Westem też była na liście. I nagle 2 stycznia dostałem maila, w którym napisali „hej, Kanye West chce z tobą pracować". Zawsze stawiam sobie ambitne cele, a tym razem mi się poszczęściło.

@julianklincewicz

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Blair Cannon
Zdjęcie: Instagram
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
kanye west
Yeezy
Eckhaus Latta
wywiad
Wywiady
Kultura
Gosha Rubchinskiy
moda wywiady
julian klincewicz
whs