Sam Hiscox

młodzi fotografowie: sam hiscox

Kolejny rok, kolejne młode talenty. Przez cały styczeń będziemy prezentować wam fotografów, którzy zdefiniują rok 2017.

tekst i-D Staff
|
04 Styczeń 2017, 3:20pm

Sam Hiscox

Sam Hiscox, 32 lata

Opowiedz o sobie, gdzie dorastałeś?
Dorastałem z przyjaciółmi w malutkiej wiosce w Somerset. Za bardzo bałem się żyć bez nich, gdy wyjechali, więc zrobiłem to samo, mieliśmy trochę ponad 20 lat. Kształtujący nas okres spędziliśmy, przeżywając burzliwe miłości, tragedie i obecność policji w drzwiach rodzinnego domu.

Jak zaczęła się twoja przygoda z fotografią?
Rodzice opowiadają mi, że byłem zafascynowany robieniem zdjęć i kręceniem filmów od bardzo młodego wieku. Do dzisiaj mam fotografie wykonane przez sześcioletniego mnie i pamiętam dzień, w którym rodzice kupili mi kamerę, żebym nagrywał rodzinne wakacje. Nigdy więcej jej nie widzieli.

Co najbardziej podoba ci się w medium fotografii?
Mam instynktowną potrzebę dokumentowania ludzi i miejsc, w których się znajduję. Fotografia to najbardziej namacalna i odpowiedni sposób na usatysfakcjonowanie tego bodźca na personalnym poziomie. Moje zdjęcia są pamiętnikiem i robię je, żeby uchwycić piękno każdego dnia spędzonego z tymi, z którymi mam szczęście je dzielić. Życie to bardzo abstrakcyjne doświadczenie i przyciągają mnie zjawiska angażujące najwięcej ludzi.

Jak nauczyłeś się tego rzemiosła?
Pierwszy raz miałem okazję uczyć się fotografii w wieku 16 lat. Chciałem tylko dowiedzieć się jak działa aparat i dostać zgodę na robienie zdjęć wszystkiego, co mi się podobało. Moja praktyczna edukacja nie była zbyt rozległa. By osiągnąć podejście do fotografii jakie mam teraz, musiałem przejść bardzo organiczny proces.

Myślisz, że dyplom jest potrzebny fotografowi?
Ależ skąd? Jeśli jesteś odpowiednio zmotywowany, znasz siebie i rozumiesz swoje cele, to powiedziałbym, że masz wszystko, by spróbować tego na poważnie.

Kto lub co cię inspiruje?
Inspirują mnie wszyscy dookoła, wzloty i upadki, miłość, relacje i doświadczanie życia.

Jak byś opisał swoją estetykę?
Szczera.

Najlepszy moment w twojej dotychczasowej karierze to…
Możliwość robienia zdjęć moim przyjaciołom i rodzicom oraz poznawanie po drodze masy dziwaków.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Gdzie najbardziej chciałbyś sfotografować?
W moich rodzinnych stronach.

Dokąd idziesz, żeby się zainspirować?
Najlepsze pomysły złapałem pod prysznicem.

Kogo chciałbyś najbardziej sfotografować?
Chciałem zrobić zdjęcia Macaulay Culkinowi odkąd założyć „The Pizza Underground".

Jakie są twoje wartości?
Równość, różnorodność, integracja, prawa i szacunek.

Nad czym teraz pracujesz?
Nad książkami! Mam już trochę materiału, nad którym pracuję i przemieniam w wydrukowane tomy. Napisałem też szkielet scenariusza do filmu, który ma powstać.

Na co najbardziej czekasz w 2017 roku?
Jestem ciekawy, w którą stronę podąży świat, biorąc pod uwagę ironię, jaką jest to, że ludzkość ma największą w historii możliwość komunikowania się, a w tym samym czasie jako międzynarodowa społeczność jesteśmy podzieleni bardziej niż kiedykolwiek. Dobre rzeczy zawsze przychodzą po złych, więc myślę, że czekają nas pozytywne zmiany.

Jak przywitasz Nowy Rok?
Pierwszy stycznia tradycyjnie spędza się w pozycji leżącej.

Jakie masz noworoczne postanowienia?
Więcej karaoke.

Dokończ zdanie: Nowy Rok, nowe...
Fobie.

O czym marzysz?
Mam nadzieję, że podczas mojego życia i wyścigu szczurów, który mu wtóruje, dotrwamy do czasów, gdzie wszyscy dbamy o siebie i będziemy jednością, pomimo naszych różnic.

samhiscox.com

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcia: Sam Hiscox

Tagged:
Kultura
Sam Hiscox