czy biseksualizm cary to tylko faza?

Prawie 17 tys. osób uważa, że nie.

tekst i-D Staff
|
29 Czerwiec 2015, 2:59pm

Amerykańska społeczność LGBT ma co świętować. W piątek Sąd Najwyższy USA zalegalizował małżeństwa par homoseksualnych na poziomie federalnym, a w weekend hucznie odbyła się w Nowym Jorku Parada Równości [Pride]. Jednak, pośród tego pamiętnego zwycięstwa, znalazły się osoby, którym nie do końca spodobało się, jak Vogue przedstawił orientację seksualną Cary Delevingne na okładce lipcowego wydania.

Aktorka, modelka i piosenkarka w niezwykle szczerym wywiadzie dla Vogue'a opowiedziała o swoim burzliwym okresie nastoletnim, w którym nie zabrakło borykania się z narkotykami, depresją i myślami samobójczymi: „Nagle uderzyła mnie ogromna fala depresji, stanów lękowych i nienawiści do samej siebie, przy czym emocje były tak silne, że potrafiłam walić głową w drzewo, żeby się sama znokautować. Nigdy się nie cięłam, ale za to drapałam się aż do krwi. Chciałam po prostu zniknąć, żeby coś mnie nagle zmiotło z powierzchni", wyznała dziennikarzowi Robowi Haskellowi.

Jeszcze przed tym, gdy potwierdziła swój związek ze znaną pod pseudonimem St. Vincent, Annie Clark, Cara otwarcie mówiła o swoim biseksualizmie, aktywnie popierając kulturę akceptacji. „Powodem, dla którego jestem ostatnio tak szczęśliwa, jest miłość do mojej dziewczyny", powiedziała Cara, co Vogue umieścił jako cytat w artykule, pogrubioną czcionką. Haskell napisał potem: „Rodzice Cary uważają, że to tylko chwilowa faza i mogą mieć rację".

Ta dosyć problematyczna reprezentacja nie do końca podoba się jednak społeczności LGBT. Aktywistka Julie Rodriguez zainicjowała petycję, w której domaga się od Vogue'a przeprosin dla Cary za to, że uważa jej biseksualizm jedynie za „fazę".

„Założenie, że homoseksualne kobiety tworzą związki z innymi kobietami tylko wskutek traumy z dzieciństwa to bardzo szkodliwy (i nieprawdziwy) stereotyp, z którym lesbijki i kobiety bi walczą od kilkudziesięciu lat", powiedziała Rodriguez. „Sama, jako kobieta biseksualna, doświadczyłam takich bolesnych komentarzy wiele razy. Ludzie bardzo szybko zakładają, że bycie lesbijką to jedynie 'faza' i nie są w stanie uhonorować ważnych związków w ich życiu. Takie podejście ze strony społeczeństwa może powodować depresję, sytuacje, w których matki odrzucają własne córki (lub siłą zmuszają je do 'terapii uzdrawiających'), a nawet może prowadzić do samobójstwa".

Obecnie, petycję Rodriguez podpisało już prawie 17 tys. osób. „Vogue powinien wykorzystywać takie sytuacje do zwalczania negatywnych stereotypów, a nie dodatkowo je podsycać", podsumowała Rodriguez. „Carze należy się aplauz za ujawnienie się i za otwartość w mówieniu o swoich związkach z mężczyznami i kobietami".

Kredyty


Text Emily Manning
Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcie: Nick Dorey
Stylizacja: Hanna Kelifa

Tagged:
LGBT+
Cara Delevingne
opinie
bi
Kultura