sneakersy: retro klasyki i buty przyszłości

Na przykładzie butów sportowych najlepiej widać nasz modowy dylemat: wybierać to, co sprawdzone czy nowe, kosmiczne rozwiązania?

tekst Mateusz Góra
|
21 Sierpień 2017, 9:07am

Jeszcze niedawno wszyscy mówili o triumfalnym powrocie mody na lata 90., obecnie z tęsknotą patrzymy na lata 70. (ach, te jedwabne bombery i klasyczne Cortezy) przy równoczesnym zachwycie futurystycznym stylem z początku XXI wieku. I chociaż to nic nowego, bo powracanie do trendów z przeszłości sprawdza się od zawsze, obecnie wyspecjalizowaliśmy się w miksowaniu rzeczy vintage z dodatkami wykorzystującymi najnowsze materiały i technologie.

Szerokie prążkowane spodnie z wysokim stanem połączone z Air Maxami 90, golfem z wyciętymi ramionami i szybkimi okularami to zestaw idealny, nieważne czy idziesz na imprezę czy spacer po mieście z paczką znajomych. Miksujesz elementy z kilku dekad, od lat 70. do wczesnych 00., żeby podkreślić swoją świadomość eklektycznego charakteru współczesnej mody i historii.

Równocześnie, jeśli wolisz minimalizm, możesz wybrać prosty, uniseksowy zestaw - czarne spodenki i T-shirt, a do tego kontrastowe białe Huarache pokazujące, że trzymasz rękę na pulsie, jeśli chodzi o aktualne trendy.

Nieważne jednak na co się zdecydujemy, jesteśmy zawieszeni pomiędzy przeszłością a współczesnością, udając się w futurystyczną podróż do świata najnowszych materiałów albo wracając do wspomnień z dzieciństwa. Czy musimy wybierać pomiędzy tymi dwoma przeciwnymi kierunkami? Nie, przecież możemy je połączyć. Żonglowanie trendami i coraz bardziej powszechna tendencja do tworzenia kontrastowych, mocnych zestawień wymaga jednak odświeżenia rzeczy uznawanych za klasyczne, przy zachowaniu ich ponadczasowej formy.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Promowany do niedawna przez Vetements i szereg innym marek styl postsowiecki nie zakładał dokładnego odzwierciedlenia mody osiedli z krajów byłego ZSRR, ale ich przetworzenie na użytek nowego pokolenia. Podobnie Nike w swojej kolekcji White Sneaker Collection prezentuje nieśmiertelne modele, jak Cortezy, Air Force 1, Air Max 90 czy Huarache nadając wszystkim elementom butów jeden kolor - biały. Dzięki temu odświeżają klasykę, równocześnie pamiętając o tym, że kochamy eksperymentować z nowymi technologiami i stylem zapowiadającym nadejście ery trwałych i lekkich materiałów, jak w przypadku Air Zoom Mariah Flyknit Racer. Dodatkowo w kampanii Nike pojawili się Dorota Chojecka, Ola Korytowska i Kuba Grabowski (Quebonafide), którzy pokazali, jak klasyczne modele można wykorzystać w nowoczesnych zestawieniach.

Dlaczego retromanię połączoną z zachwytem nowoczesnością widać najlepiej właśnie w przypadku sneakersów? Może dlatego, że muszą łączyć dwie podstawowe cechy - dobry dizajn i wygodę. To akurat jest zasada ponadczasowa i nie ulegnie zmianie: buty muszą sprawdzać się w każdym warunkach, nie męcząc i nie niszcząc naszych stóp. Równocześnie sneakersy są dodatkiem pasującym do większości ubrań, więc zawsze mogą dodać klasycznego albo nowoczesnego charakteru naszej stylówce. Amerykański antropolog Ted Polhemus miał rację, kiedy nazwał nas pokoleniem remiksu żyjącym w „supermarkecie stylów". Nie boimy się sięgać po sprawdzone produkty i najnowsze rozwiązania, świetnie bawiąc się przy okazji ich łączenia. Jednego dnia możemy być fanami vintage, a następnego w total white looku wyglądać jak ludzie przyszłości.

Nike White Sneaker Collection jest dostępna na nike.com od 3 sierpnia.