nowa obsada „trzynastu powodów”

Do hitu Netflixa dołączy trochę świeżej krwi.

tekst Roisin Lanigan
|
10 Sierpień 2017, 7:26am

zdjęcie: kadr z serialu

Tekst ukazał się pierwotnie w brytyjskim wydaniu i-D.

Jeśli nie masz jeszcze dość diety składającej się z seriali telewizyjnych i wyczekujesz już końca lata, żeby obejrzeć nowe sezony „Stranger Things" i „American Crime Story", mamy dla ciebie kolejną pożywkę: do drugiego sezonu hitu Netflixa „Trzynaście powodów" dołączyło siedmiu nowych aktorów.

Chociaż nikt z tej grupy – Anna Winters, Chelsea Alden, Alison Miller, Samantha Logan, Kelli O'Hara, Ben Lawson – nie dołączy do regularnej obsady, Variety twierdzi, że i tak pojawią się w większości nowych odcinków.

W skład nowej ekipy wejdą nowi uczniowie: Chloe — śliczna „it girl" i główna cheerleaderka odegrana przez Anne Winters; Cyrus — „ostry, cyniczny psotnik, który jednak stanie się nieoczekiwanym bohaterem uciśnionych" w którego wcieli się Bryce Cass; oraz Nina — szanowana, ale skrywająca sekret gwiazda bieżni, czyli Samantha Logan znana nam z „Nastoletniego Wilkołaka". Z kolei Chelsea Alden, która zagrała w ostatnim sezonie „American Horror Story", przyjęła rolę Mackenzie, siostry Cyrusa — artystycznej, dowcipnej, szczerej do bólu dziewczyny.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Ostatni sezon „Trzynastu powodów" zostawił nas w skrajnej niepewności, jeśli chodzi o szkołę, Claya oraz rodzinę Hanny Baker, wciąż próbującą się pozbierać po jej samobójstwie, szykującą się do pozwu przeciwko szkole. Sezon drugi toczyć się będzie wokół wspomnianego procesu, z większością nowych – a także częścią znanych nam już – aktorów wcielających się w uczniów szkoły. Alison Miller zagra Sonyę — ambitną, młodą prawniczkę, Kelli O'Hara wcieli się w Jackie, walczącą z prześladowaniami panią adwokat, a Ben Lawson – drugi, obok Katherine Langford, Australijczyk – zagra Ricka, uwielbianego trenera baseballu w Liberty High.

„Trzynaście powodów" ma wrócić na Netflixa w 2018 roku, zatem niestety – będziecie musieli trochę poczekać.

Przeczytaj też:

Tekst: Roisin Lanigan