źródło: Pixabay

znamy polskie młodzieżowe słowo roku 2017

I nie jest to „daj Se” (ewentualnie „daj se”) ani „nitko leć”...

tekst Mateusz Sidorek
|
13 Grudzień 2017, 1:55pm

źródło: Pixabay

Na pewno dobrze wam znane, zwłaszcza że niektórzy lubią je nadużywać. Nic dziwnego, skoro „XD” potrafi wyrazić zdziwienie, napad śmiechu oraz ogólnie rozluźnić atmosferę rozmowy (dla wzmocnienia bywa nawet przedłużane przez dodawanie kolejnych „D”). Ten złożony z dwóch liter znak potrafi nadać każdej wypowiedzi inny, nowy sens. Mimo, że jego zapis pojawia się w różnej postaci (od „xd", przez „Xd" aż do „xD") każdy bezbłędnie zarówno się nim posługuje, jak i je odczytuje.

Co ciekawe, najwięcej głosów otrzymało słowo „sztos”, jednak ze względu na to, że wygrało plebiscyt w zeszłym roku, w tegorocznym nie zostało wzięte pod uwagę. Drugi z kolei był neologizm „dwudzionek”, jako zamiennik weekendu, ale językoznawcy uznali, że jest on zbyt słabo akceptowalny.
Dość popularne okazały się być także „ogar" i „ogarnąć się".

W kategorii najciekawszy neologizm wygrała „smartwica”/„smartfica” - nic innego, jak nazwa uzależnienia od telefonu oraz czasownik „odjaniepawlić”, oznaczający zdziwienie.

Językoznawcy wybrali „pocisk” oraz „pocisnąć kogoś” jako najciekawszą metaforę, znaczącą ciętą ripostę.

Sprawdź też:

Tagged:
język
rok 2017
PWN
słowo