Reklama

festiwal ładny tylko na instagramie

Bilet na „luksusowy” Fyre Festival kosztował 1500 dolarów. W zamian uczestnicy dostali obskurne namioty, niedopieczone tosty i brak koncertów.

tekst Hannah Ongley
|
02 Maj 2017, 12:00pm

Ekskluzywny dwudniowe muzyczne wydarzenie Ja Rule'a obiecywało uczestnikom „luksusowe przeżycia" na prywatnej wyspie na Bahamach, kiedyś własności barona narkotykowego Pablo Escobara. Oferowano prywatne odrzutowce, luksusowe namioty, wyszukaną lokalną kuchnię, artystów z „G.O.O.D." Kanyego Westa i pupę Emily Ratajkowski. Zamiast tego za łącznie 12 tysięcy dolarów dostarczono stary ser, tragiczne namioty, skradzione bagaże i „luksusowe" autobusy szkolne jako środek transportu. Wszystko zaczęło się sypać od czwartkowego poranka, kiedy niektóre loty z Miami były odwoływane, zanim jeszcze rozpoczął się festiwal.

Pasażerowie odwołanych lotów teraz mogą uważać się za szczęściarzy. Subreddit dotyczący festiwalu Fyre jest pełen przerażających historii porównujących wydarzenie do „Igrzysk śmierci", serialu „Zagubieni" i „Władcy much". Nie było nawet piwa czy muzyki. Zespół Blink 182 odwołał występ na długo przed próbami dźwięku. Tak samo jak celebryci, którym zapłacono za pojawienie się w filmach promujących festiwal. Mowa tu o Emily Ratajkowski, Kendall Jenner i Belli Hadid. Wiele postów modelek na Instagramie na ten temat również w tajemniczy sposób zniknęło.

Fyre obecnie ewakuuje ludzi z wyspy, po tym jak wszystko rozniosło się trochę szybciej, niż się spodziewano (zdjęcie z Twittera przedstawiające dwa niedopieczone kawałki chleba i dwa plasterki topionego serka zebrało ponad 3 tysiące polubień). „Fyre Festival miał dostarczyć niezapomnianych doświadczeń muzycznych na wyspie Exuma", twierdzili organizatorzy. „W związku z okolicznościami, które wymknęły się spod kontroli ze względu na logistykę, nie byliśmy w stanie dotrzymać obietnic i wizji festiwalu w stosunku do naszych gości". Ambasada amerykańska na Bahamach dołączyła do przedsięwzięcia odstawiania gości bezpiecznie do domu. Załamany Ja Rule w tym samym czasie na Twitterze przekonuje, że cała ta porażka to „nie jego wina".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Wygląda to dość niebezpiecznie - ograniczona ilość jedzenia, wody i prądu. Nie każdy, kto spłukał się na bilet jest wpływową postacią z Instagrama albo dostał pieniądze od rodziców. Jeden zadziwiająco pozytywnie nastawiony uczestnik doniósł, że spotkał dzieciaki, które dosłownie wydały wszystkie swoje pieniądze na bilet (około 1500 dolarów). „Wszyscy ludzie, którzy są młodsi, włączając w to mnie, serio ciężko pracowali, żeby móc tutaj być", czytamy w porannym poście @DylanACOP. Niestety, ale ta historia jest przestrogą, żeby nigdy nie wierzyć w to, co widzi się na Instagramie.

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie via YouTube

Tagged:
Ja Rule
Newsy
fyre festival