Reklama

ariana grande z króliczymi uszkami wystąpi w „final fantasy”

„To najsłodsza rzecz, jaką w życiu widziałam”, mówi.

tekst Alice Newell-Hanson
|
03 Styczeń 2017, 11:05am

Ariana Grande potrafi tańczyć całymi godzinami w 13-centymetrowych obcasach na platformie, jednocześnie wypuszczając z siebie kolejne arie przebijające Mariah Carey i utrzymując dodatkowy ciężar, jaki stanowią jej bujne fryzury. Już teraz wydaje się mieć ponadnaturalne moce. Przypomina księżniczkę Disneya połączoną z mangową wojowniczką. Teraz jej transformacja w animowaną superbohaterkę stała się kompletna. Piosenkarka ogłosiła wczoraj na Instagramie, że pojawi się w następnej części „Final Fantasy".

Postać wzorowana na stylizacji Grande króliczymi uszami pojawi się w „Final Fantasy: Brave Exvius" — nowym dodatku do popularnej mobilnej apki. „Malutka istota radzi sobie sama w pokoju pełnym facetów w garniturach ♡", Grande napisała pod zdjęciem, które prawdopodobnie zostało wykonane gdzieś w siedzibie producenta gry, Square Enix. „Obczajcie moją postać w grze", kontynuowała. „To najsłodsza rzecz, jaką w życiu widziałam, kocham ją i jestem tak podekscytowana, że nie potrafię się opanować".

Jej postać, ujawniona w oddzielnym poście z filmikiem, nazywa się Dangerous Woman. Ma kreskówkowe proporcje i bujną fryzurę, nosi mały, skórzany strój i maskę króliczka. Po filmiku wnioskujemy, że jej moce składać się będą z emitowania promieni niebieskiego światła z dłoni i paraliżowania wrogów wokalem.

To nie pierwszy raz, kiedy „Final Fantasy" i mainstreamowa popkultura się mieszają. W zeszłym roku Nicolas Ghesquière umieścił Lightning, różowowłosą bohaterkę gry, w kampanii Louis Vuitton wiosna/lato 16.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson