uprzęże, lateks i wyzwalająca bielizna

JBC to marka produkująca bieliznę, która pozwala się pozbyć wszelkich kompleksów.

tekst Hilary Bourke
|
24 Marzec 2017, 2:05pm

Projektantki bielizny Jarrah Benwell-Clarke oraz Bianca Cornale założyły swoją markę JBC (Just Babes Club) w odpowiedzi na ich wzrastającą irytację branżą. Zaobserwowały one, że nieustający pozytywny przekaz na temat ciała rzadko wychodzi poza puste słowa. Zazwyczaj jest po prostu używany jako idealny zabieg marketingowy, a zdecydowanie rzadziej jako prawdziwy manifest. W odpowiedzi postanowiły stworzyć markę bieliźnianą zaangażowaną w walkę o to, żeby ludzie każdego kształtu, rozmiaru albo płci czuli się swobodnie oraz komfortowo.

Ich osobisty dialog na temat roli bielizny wyszedł poza pożądliwe spojrzenia kochanka i urósł do rangi formy autoekspresji. Poprzez całą swoją drogę zawodową zgromadziły fanów oraz współtwórców, którzy odrzucili bezpieczne etykiety, aby skupić się na afirmacji indywidualizmu, seksualności oraz kreatywnej wspólnoty skupionej wokół nich.

Wiele inspirujących osób oraz bohaterów Jarrah i Bianki zostało ich zawodowymi partnerami: pracowali z nimi nad produktami, sesjami oraz kampaniami. W zeszłym roku projektantki zakochały się na Instagramie w pracach kanadyjskiej artystki Megan Magdaleny. Były zdumione tym, jak przewrotnie łączy tradycyjną fotografię portretową „z wywrotowymi tematami oraz kontrkulturowymi symbolami wizualnymi, tworząc sztukę, która jest zarówno znajoma, jak i zupełnie nowa".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Po krótkiej wymianie prywatnych wiadomości wspólny projekt nabrał kształtów. Końcowym efektem jest seria zdjęć, łącząca kobiece zainteresowanie seksem, przyjaźnią, fizycznością, samorozwojem, akceptacją i sztuką. Aby dowiedzieć się więcej o tym, ile pracy dziewczyny włożyły w projekt JBC, poprosiliśmy je, by zadały Megan Magdalenie parę pytań na temat ich współpracy i wspólnych poglądów na temat piękna i seksualności.

JBC: Uwielbiamy to, jak wygląda ta sesja - jest cholernie mocna oraz wyrazista, lecz nadal jest w niej coś przepięknie delikatnego i romantycznego. Jakie były inspiracje za nią stojące? Skąd wzięła się koncepcja?

Megan Magdalena: Chciałam jedynie uchwycić moich przyjaciół, którzy świetnie się bawią i czują się silni. Tak naprawdę niczego nie planowaliśmy. Po prostu zaprosiłam do siebie przyjaciół i robiliśmy cokolwiek nam przyszło w danym momencie do głowy. Tak właśnie najbardziej lubię robić sesje.

Zakochałyśmy się w tym, co tworzysz, ponieważ uważamy, że JBC wyznaje podobne wartości, nie zapominając o uchwyceniu indywidualności oraz indywidualnego seksapilu. Twoja sztuka jest bardzo surowa, wyrazista oraz działa na wyobraźnię. Jak myślisz, dlaczego to ważne, by przedstawiać piękno w ten sposób?

Robię zdjęcia moim przyjaciołom dosyć długo, jednak zanim zaczęłam je robić, przeszłam przez terapię związaną z zaburzeniami odżywiania, dzięki której zrozumiałam, jak ważne jest dla mnie, by uchwycić ludzi wokół mnie w surowy i budujący sposób. Fotografowanie moich przyjaciół pozwoliło mi porozmawiać z nimi na temat ich ciał oraz kompleksów. Zrozumiałam wtedy, że wszyscy się z nimi zmagamy, lecz im więcej o tym rozmawiamy oraz zgłębiamy wspólnie, tym bardziej się rozwijamy i je leczymy. Żadnego oceniania, żadnego wstydu. Żadnego upiększania ani retuszowania.  

Twoje zdjęcia przenika seksualny podtekst. Jak ważne jest odkrywanie seksualności w procesie twórczym?

Ludzie są z natury istotami posiadającymi seksualność, więc myślę, że to przychodzi dosyć naturalnie podczas mojej pracy. Jednak seksapil pochodzi z wewnątrz - z samoakceptacji oraz czucia się z samym sobą komfortowo. Nieważne jak wyglądasz albo co lub czego nie nosisz. Nie wiążę nagości z seksem. Jestem wręcz zafascynowana, jak wiele ludzi nadal jest przerażona nagim ciałem i automatycznie przykleja łatkę zdjęć pornograficznych. Jednak to tylko sprawia, że chcę robić jeszcze więcej fot tej naturalności, by naprawić opinię na temat naszych nagich ciał i by o nie walczyć!

@jbclingerie 

@meganmagdalena

Przeczytaj też: 

Kredyty


Tekst: Hilary Bourke
Zdjęcia: Megan Magdalena

Tagged:
Μόδα
jbc
megan magdalena