Reklama

„kroniki wampirów” na miarę „gry o tron”

Anne Rice odzyskała prawa do ekranizacji swojej serii – czyżby szykował się hit na miarę „Wywiadu z Wampirem”?

tekst Salvatore Maicki
|
29 Listopad 2016, 11:30am

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Zanim nastały czasy serii „Czystej krwi" i „Pamiętników wampirów", autorka Anne Rice tchnęła nowe życie w wampirzą prozę, wydając popularną serię „Kroniki wampirów". Ta 12-tomowa antologia - która zdążyła się już sprzedać w ilości ponad 80 milionów egzemplarzy - doczekała się w tym tygodniu kontynuacji w postaci „Prince Lestat and the Realms of Atlantis". W 40 lat po publikacji „Wywiadu z Wampirem" Rice ogłosiła na swojej facebookowej stronie, że odzyskała prawa filmowe do książek. Co więcej, ma w planach „serial z otwartym zakończeniem, wiernie odwzorowująca historię Lestata, taką jak w książkach". 

Od czasu gdy w 2014 roku prawa do serii wykupiły Universal Studios i Imagine Entertainment, ekranizacji historii Lestata i spółki podejmowano się wiele razy. Ostatnią z nich był scenariusz remake'u „Wywiadu" w reżyserii Josha Boone'a. „Mimo że podczas projektu mieliśmy możliwość współpracy ze wspaniałymi ludźmi, nie wypaliło" - napisała Rice, po czym dodała - „to jasne, że wampiry najlepiej czują się w telewizji". Autorka planuje napisać scenariusz odcinka pilotażowego i szczegółowy plan serii wspólnie z synem Christopherem. Seria ma się zaczynać w momencie, w którym rozpoczyna się akcja książki „Wampir Lestat". Koncept opisuje jako „wierne odwzorowanie [książek], w stylu 'Gry o Tron'". 

Adaptacje serii „Kroniki Wampirów" od zawsze były nie lada wyzwaniem, szczególnie dla samej Rice, która głęboko angażuje się w proces twórczy. „Wywiad z Wampirem" z 1994 roku z Tomem Cruisem, Bradem Pittem i Kirsten Dunst spotkał się z uznaniem zarówno publiczności, jak i krytyków, chociaż początkowo Rice sprzeciwiała się obsadzeniu Cruisa w głównej roli. W późniejszych adaptacjach praktycznie wykluczono ją z fazy konsultacyjnej, a W 2002 roku Warner Brothers połączyło dwie części sagi i zrobiło z nich film „Królowa Potępionych". Jest szeroko uznawany za wtopę, nawet mimo słynnego występu tragicznie zmarłej Aaliyah. Nadchodzący z Rice za sterami zapowiada się obiecująco dla prawdziwych fanów serii.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Salvatore Maicki
Kadr z filmu „Wywiad z Wampirem"