seriale na jesień

Krótsze dni i deszczowe popołudnia to idealny czas, żeby zamówić pizzę, zawinąć się w kołdrę i spędzić kilka godzin z dobrym serialem.

tekst Mateusz Góra
|
15 Wrzesień 2016, 8:05am

Nadejście jesieni oznacza koniec sezonu ogórkowego w kinie, teatrze, galeriach i telewizji. Zamiast słuchać ulubionych zespołów w pełnym słońcu na jednym z letnich festiwali, uciekasz do ciepłych sal albo do domu. Jeśli wybierasz drugi wariant, najlepiej spędź wieczór w łożku i zorganizuj sobie binge-watchingową sesję z ulubionym serialem. Wiemy, że wybranie tytułu, z którym zwiążesz się być może na lata, to trudna decyzja. Dlatego podsuwamy kilka, które na to na pewno zasługują.

Artyści

Serial Strzępki i Demirskiego to odkrycie roku. Nikt nie wiedział, czego spodziewać się po historii, opowiadającej o teatrze, w którym dzieją się tajemnicze rzeczy. Wystarczy jednak kilku minut, żeby dać się porwać wartkiej akcji i niesamowitym bohaterom. To przy okazji świetna okazja dla twórców, którzy wywodzą się z teatru, żeby pokazać w krzywym zwierciadle jego wszystkie ciemne strony. Od dawna czekaliśmy na tak dobry polski serial. Na dodatek możesz oglądać go za darmo na platformie VOD TVP.

Westworld

Nowy spektakularny serial, który być może swoją popularnością dorówna „Grze o tron" ma swoją premierę już 2 października. Tym razem HBO stawia na połączenie fantastyki z... westernem. Tak, wiemy, brzmi jak totalne szaleństwo. Pomysł pochodzi jednak sprzed lat, a wpadł na niego Michael Crichton. Oczywiście scenarzyści serialowego giganta dodali kilka efektownych rozwiązań. Tak powstał olbrzymi park rozrywki, w którym zobaczymy to, co gwarantuje produkcjom HBO powodzenie: seks, śmierć i intrygi.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Transparent

Czym jest Transparent"? To serial obyczajowy o amerykańskiej rodzinie. Nie brzmi zachęcająco? To znaczy, że nie poznaliście jeszcze członków tej rodziny. Na trzeci sezon świetnego serialu Jill Soloway czekamy jak na spotkanie z najlepszymi przyjaciółmi, z którymi dawno się nie widzieliśmy. Rodzina Pfeffermanów jest niesamowita, skomplikowana i staje w obliczu wyzwań, które każdy z nas dobrze zna. Soloway idealnie pokazuje też relacje między kobietami i ich siłę - począwszy od transseksualnej Maury, przez przechodzącą kryzys wieku średniego Sarah, na żyjącej w świecie idei Ali kończąc.

Black Mirror

To jeden z najlepszych brytyjskich seriali ostatnich lat, chociaż mogłeś o nim nie słyszeć. Do tej pory była to mniejsza produkcja, której silną stroną był świetny pomysł. Za kolejny sezon wziął się Netflix, co oznacza porzadny zastrzyk gotówki i większy rozmach. „Black Mirror" opowiada o tym, w jaki sposób technologia przejmuje nad nami kontrolę. Akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości, kiedy na przykład będziesz mógł nagrywać obraz ze swoich oczu. Co może się wtedy stać? Nawet sobie tego nie wyobrażasz...

Crisis in Six Scenes

Woody Allen ma w ostatnim czasie wzloty i upadki. Produkuje filmy maszynowo, czasem powtarzając stare, ograne chwyty. Mimo to czekamy na jego pierwszy serial (chociaż zapowiadał, że nigdy serialu nie nakręci). Dlaczego warto zobaczyć? Woody przenosi się do lat 60. na amerykańskie przedmieścia, żeby pokazać rodzinę, z którą zaczyna mieszkać młoda hipiska. Zderzenie światów gwarantowane, a chyba nikt nie pokazuje konfliktów między ludźmi lepiej i zabawniej, niż Allen.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
Film
Kultura
seriale