1,5 mln zdjęć w walce o samoakceptację

„Jestem tu, w bikini, i jestem kurewsko szczęśliwa!”

tekst i-D Polska
|
15 Lipiec 2016, 12:20pm

#effyourbeautystandards (walić twoje kanony piękna), to hasztag, który pojawił się na Instagramie już ponad 1,5 mln razy. Kobiety z całego świata o różnych figurach użyły go, żeby podzielić się swoimi zdjęciami, na których tryskają energią i pewnością siebie. „Media społecznościowe zmieniają życiorysy", to zdanie brzmi jak prasowy banał, ale czy aby na pewno? Oto historia Jazzmyne Jay.

Przez całe życie mieszkająca w Los Angeles Jazzmyne czuła, że musi ukrywać swoje ciało przed światem. Jednak po latach radzenia sobie z kompleksami i problemami z samoakceptacją, zdecydowała, że ma dosyć. Udała się więc do sklepu z bielizną, gdzie kupiła najseksowniejsze bikini, jakie znalazła i zmieniła się w królową Playa del Rey, królestwa surferów, aktorów Hollywood i zakupoholiczek.

Jako nastolatka Jazzmyne czuła się „niewystarczająco dobra" i żyła ze świadomością, że jej figura znacznie się różni od jej rówieśniczek. Jeśli szła na plażę, chowała się za jednoczęściowym kostiumem lub szortami.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Przeszłam przez piekło zaburzeń odżywiania, terapii i głębokiej depresji", powiedziała BuzzFeedowi. Jednak teraz, w filmiku zrealizowanym przez serwis, możemy zobaczyć jak Jazzmyne założyła bikini po raz pierwszy w życiu.

„Naprawdę chcę to zrobić", powiedziała Jazzmyne, blogerka, na którym dzieli się swoimi opiniami na temat pokazów mody i eventów w branży. „Często widuję inne kobiety, większe ode mnie, które noszą bikini, i mówię im: dawaj siostro! Wkurza mnie to, że zachęcam innych do noszenia tego, co chcą, natomiast dla siebie samej jestem surowa", wytłumaczyła.

Jazzmyne, której historia rozeszła się po internecie jak lawina, powiedziała, że próbuje zmienić swoje nastawienie: „Będę pracować nad odważniejszą wersją siebie". Tuż po zejściu z plaży umieściła swoje zdjęcie w kostiumie na Instagramie, gdzie spotkała się z falą podziwu. „Wyglądasz tu niesamowicie", napisał jeden z nich. „Jesteś przepiękna i zachwycasz. Bądź wolna i nie daj się nikomu!", dodał ktoś inny.

Jay powiedziała, że przed wyjściem w kostiumie czuła lęk i zastanawiała się, ile osób ją w nim zobaczy. Po tym, jak jej fotka wyświetliła się 28 tysiącom osób, a 9 tysięcy z nich dało jej lajka, Jazzmyne nie powinna już myśleć o swoich kompleksach.

„Zrobiłam to, bo przecież nie muszę się ograniczać do plus-size'owych kostiumów z wysokim stanem", tłumaczyła. „Jestem tu, w bikini, i jestem kurewsko szczęśliwa!".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Arek Zagata
Zdjęcia: Instagram

Tagged:
Instagram
Social Media
Plus Size
kompleksy
Body Positive
samoakceptacja