​wirale 2015 roku

Co najbardziej fascynowało nas w tym roku w internecie.

tekst Basia Czyżewska
|
22 Grudzień 2015, 12:10pm

Choć statystyki ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej jednoznacznie wskazują, że największym wiralem było #freethenipple, czyli akcja internautów przeciwko cenzurowaniu kobiecych sutków przez media społecznościowe, w Polsce ta inicjatywa nie spotkała się z większym zainteresowaniem. Nas w tym czasie znacznie bardziej interesowały sprawy ciała i urody.

Można powiedzieć, że w 2015 roku budziliśmy się z wyidealizowanego, komercyjnego snu, gdzie obowiązuje jeden, niezmienny, uniwersalny i niedościgniony kanon urody. W tym roku wyjątkowo interesowały nas teksty mówiące o tym, że piękno jest pojęciem szerokim i względnym. Staje się prawdziwe, tylko jeśli idzie w parze z wewnętrzną siłą i samoakceptacją.
I tak, pod koniec lipca historia patykowatych manekinów Top Shopu, rozgrzała serwery do czerwoności. Emocje były tym większe, że popularna sieciówka po krytycznych komentarzach klientów zareagowała natychmiast zastępujac nierealne sylwetki manekinów „zdrowszymi" modelami

We wrześniu znów cały świat przekonał się jak okrutna bywa branża modowa. Tym razem bohaterką internautów została Agnes Hedengård, 19-letnia, szwedzka modelka, która nie przeszła castingu jednej z profesjonalnych agencji, ponieważ jak usłyszała, jest za gruba, żeby pracować w zawodzie. Zarzuty branży w obiektywnym świetle wprawiają w osłupienie. Przy wzroście 180 cm, Agnes ważyła 56 kg, co oznacza, że jej współczynnik BMI, wynoszący 17,5 był znacznie poniżej normy. Dziewczyna miała ewidentną niedowagę, a wyśrubowane standardy okazały się niebezpieczne dla jej zdrowia. Zresztą, jeśli macie wątpliwości, zobaczcie wideo, które Agnes nakręciła przed lustrem, wysyłając do świata zdroworozsądkowe przesłanie „Kochaj siebie!".

Podobny punkt widzenia mieli twórcy nowego kalendarza Pirelli i sądząc po ilościach lajków i kliknięć nie byli odosobnieni. W tym roku, słynna fotografka, Annie Leibovitz, sportretowała kobiety, które imponują jej swoją osobowością. 12 bohaterek, niebędących profesjonalnymi modelkami, zaprezentowało się w takiej formie, jaka najbardziej im odpowiadała. Tenisistka — Serena Williams nie kryła swojej muskularnej sportowej sylwetki, piosenkarka, tekściarka i poetka — Patti Smith nie zdjęła nawet kamizelki, a komiczka — Amy Schumer, której zdjęcie chyba najczęściej pojawiało się w sieci, wystąpiła w majtkach i szpilkach, przybierając bardzo naturalną, zupełnie nie kalendarzową pozę.


fot. Annie Leibovitz

Poza ciałem interesowały nas różnorodne kanony urody. Wśród najchętniej czytanych tekstów pojawił się materiał o dziewczynach, które mają pomysł na siebie i redefiniują piękno przyszłego pokolenia. Wśród nich znalazła się m.in. księżniczka tatuaży i skaryfikacji, transgenderowa modelka, modelka plus size, czy modelka z częściową depigmentacją skóry...

Nasza uwagę zaprzątał też Kanye West, a zwłaszcza jedna bluza H&M, która przypominała jego projekt i dzięki temu stała się łakomym kąskiem dla fashionistów na całym świecie. Najbardziej świadomi konsumenci w krajach Europy Zachodniej stracili głowę i ustawiali się w kolejkach do kas, żeby tylko zdobyć „modny ciuch za rozsądna cenę".


Źródło: Facebook

Ale niekwestionowanym numerem jeden, okazała się sukienka. Właściwie jak ją opisać, jakiego ona jest koloru?


Źródło: Tumblr

Biało złota, czy czarno niebieska?

Tagged:
2015
Internet
trendy
spoleczenstwo
media społecznościowe
wiral
tendencje