​pani i pan ex atakują!

Poznajcie duet exów z Wrocławia, który tworzy zabawne plakaty z zupełnie nieżyciowymi radami.

tekst i-D Staff
|
18 Luty 2016, 11:55am

Na Gang Ex składają się dwie postacie - Pani Ex, Joanna Gniady i Pan Ex, Mateusz Koncewicz. Dlaczego gang? „Tworzymy taki mały, dwuosobowy gang, w którym nazywamy się swoimi 'Exami". O tym, skąd wzięła się nazwa ich duetu nie chcą więcej powiedzieć, więc możemy jedynie przypuszczać, że ma to związek z ich (wspólną) przeszłością. Ona jest rysowniczką, on pracuje jako copywriter — postanowili połączyć siły i zacząć akcję nie do końca poważnego komentowania rzeczywistości przez plakaty. Wyszło świetnie!

Zacznijmy od tego, jak to wszystko się zaczęło…
Znamy się już jakiś czas, ale Gang Ex to wytwór iście spontaniczny i bardzo świeży. Latem zeszłego roku poprosiłam Mateusza o napisanie tekstów do dwóch ilustracji. Tak powstały „Beware" i „Let's keep". Tak też narodził się Gang Ex.

Na razie głównie zajmujecie się różnymi romansowymi historiami w swoich plakatach. O czym jeszcze chcecie opowiadać?
Jeśli chodzi o tematy, które nas interesują, to rzeczywiście, oglądając nasze dotychczasowe plakaty można przypuszczać, że skupiamy się wyłącznie na romansach. Absolutnie jednak nie ograniczamy się tylko do tego kręgu tematycznego. Obecnie pracujemy nad surrealistyczną serią kulinarną oraz afiszami dotyczącymi życiowych, poza miłosnych spraw.

A co powstaje pierwsze - rysunek czy tekst?
Powołując do życia Gang Ex, postanowiliśmy, że będziemy próbować różnych sposobów pracy — ilustracja do tekstu, tekst do ilustracji, wszystko na raz. W praktyce okazało się jednak, że Mateusz jest szybszy i Asia rysuje do istniejących już haseł.
Każdy projekt mocno dyskutujemy, zarówno jeśli chodzi o warstwę słowną, jak i graficzną. Założyliśmy sobie od początku, że w exowych afiszach tekst jest tak samo ważny, jak rysunek. To nie jest takie oczywiste — zazwyczaj w plakatach punkt ciężkości przeniesiony jest na obraz, kiedy zaś pojawiają się hasła, często są to „mądrości życiowe". U nas są same niemądrości i chcemy zrobić z tego atut.

Robicie tylko plakaty?
Pomysł z plakatami narodził się zupełnie naturalnie. Nie braliśmy nawet pod uwagę innych form wyrazu. Uznaliśmy, że mariaż hasła i ilustracji najlepiej będzie wyglądał w formacie B1 i tak już zostało. Gang Ex to przede wszystkim plakat. Nie wykluczamy jednak, że w przyszłości rozszerzymy pole ataku.

Czasem wrzucacie też gify…
Jeśli chodzi o gify, są one dodatkiem, spontanicznie i błyskawicznie powstającym przy pracy nad plakatami. Projektów stricte gifowych na razie nie przewidujemy, ale na pewno będą się one pojawiać w związku z kolejnymi plakatami. Efektem ubocznym posterowej twórczości jest też projekt zwany przez nas roboczo „Szajbownikiem". Rysunki do niego powstają w około 5 minut, a towarzyszące im teksty są cytatami naszych realnych (ale mocno surrealnych) konwersacji. Całość, w przeciwieństwie do plakatów, jest malowana czarnym tuszem i, jak wszystko w Gangu Ex, jest bardzo niepoważna.

The Gang Ex

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
sztuka
kultrua
the gang ex