piramida z ludzi

Ania Witko łączy siły z Oh lala i pokazuje nowy projekt.

tekst i-D Staff
|
06 Listopad 2015, 4:20pm

Ania Witko dość często zaskakuje nas swoimi pomysłami. Jakiś czas temu realizowała projekt 100 tatuaży, wykonywanych ręcznie zwykłą igłą i czarnym tuszem. To były tak koślawe literki i tak urokliwe rysunki, jakie pamiętacie z zeszytów z podstawówki. Zajmowała się też wyplataniem oldskulowych konstrukcji na doniczki, poza tym robi mnóstwo zdjęć w trakcie imprez swoim przyjaciołom, a w ten weekend pokaże projekt, który powstał we współpracy ze szkolą pole dance. Zdjęcia przedstawiają piramidy ludzi, zainspirowane cyrkowymi figurami ze starych fotografii. Jest tężyzna fizyczna, żart i feminizm.

„To jest żart, bo dziewczyny na zdjęciach to instruktorki pole dance i zawsze wszyscy przedstawiają je w taki seksowny sposób, chciałam to przełamać", mówi Ania o swoich modelkach, które przebrała w najntisowe kostiumy wypożyczone z archiwów zespołu tanecznego disco w Opolu i pozamieniała w geometryczne formy. Uśmiechając się, dodaje: „Nie było łatwo, większość w ogóle nie widziała w tym sensu. Dopiero jak im pokazałam próbę na komórce, udało się je przekonać".

Kto zna bloga Ani, może skojarzyć to zdjęcie, najwyraźniej pomysł cyrkowych figur chodził za nią od dłuższego czasu:

Wystawę zdjęć można oglądać na stałej wystawie w szkole tańca Oh lala. 

Przeczytaj też:

Straight ups: Ania Witko
Siedmiu wspaniałych
Najsmutniejsze piosenki o miłości

 . 

Tagged:
Fotografia
sztuka
feminizm
Wystawa
płeć
ania witko
oh lala