kathryn webb i ellie webb

Glastonbury to więcej niż tylko błoto. Znaleźliśmy fajne dzieciaki i zapytaliśmy o ich najdziwniejsze i najdziksze wspomnienia z największego festiwalu Wielkiej Brytanii.

tekst i-D Staff
|
02 Lipiec 2015, 10:03am

Czyim występem jarasz się najbardziej?
Kathryn: Najbardziej jaram się Florence and the Machine.
Ellie: Kanye West!

Jakie jest twoje najdziksze wspomnienie z Glastonbury?
Kathryn: Poznałam Eda Sheerana przed sceną Croissant Neuf, tuż przed jego występem dla maleńkiej publiczności.
Ellie: Przedzieranie się przez błoto w stroju zakonnicy.

Najfajniejsza/najdziwniejsza rzecz jaką dzisiaj widziałaś to?
Kathryn: Widziałam grupkę ludzi chodzących po polach, śpiewających i tańczących w przedziwnych strojach.
Ellie: Starsze panie i panowie miksujący muzykę i tańczący do niej.

Najlepsza festiwalowa wskazówka?
Ellie: Weź ciuchy na każdą pogodę!

Kredyty


Fotografia Daniel Sims

Tagged:
Μόδα