piers adams

Glastonbury to więcej niż tylko błoto. Znaleźliśmy fajne dzieciaki i zapytaliśmy o ich najdziwniejsze i najdziksze wspomnienia z największego festiwalu Wielkiej Brytanii.

tekst i-D Staff
|
02 Lipiec 2015, 10:00am

Skąd jesteś?
Liverpool

Czyim występem jarasz się najbardziej?
Caribou, George Clinton i FKA Twigs.

Jakie jest twoje najdziksze wspomnienie z Glastonbury?
Nie potrafię powiedzieć, ale nie jestem pewien czy doświadczyłem właśnie olśnienia czy stanęło mi serce.

Najfajniejsza/najdziwniejsza rzecz jaką dzisiaj widziałeś to?
Chodząca walizka i turlająca się Arielka… chociaż nie, moja mama szalejąca w tłumie!!

Najlepsza festiwalowa wskazówka?
Ibuprofen, mokre chusteczki i zapomnij o następnym tygodniu.

Kredyty


Fotografia Daniel Sims

Tagged:
Μόδα