Reklama

Nowy trend: interaktywne sztuczne paznokcie

Pamiętacie, kiedy Milla Jovovich w „Piątym Elemencie” założyła okulary, które zrobiły jej makijaż?

tekst i-D Polska
|
09 Maj 2016, 3:20pm

Pamiętacie, kiedy Milla Jovovich w „Piątym Elemencie" założyła okulary, które zrobiły jej makijaż? Ten szalony pomysł sprzed dziewięciu lat zmienił się tylko trochę. Zdolne ręce makeupistów i pudełeczka z kosmetykami powoli zyskują niematerialną konkurencję.

Czy wystarczy nam, żebyśmy zobaczyli swój udoskonalony wizerunek czy powinniśmy rzeczywiście go posiadać? A co, jeśli make-up zacznie się animować? Wyobrażacie sobie siebie w długich, zmieniających kolor rzęsach? Czy będziemy chodzić po ulicach obserwując się nawzajem w ruchomych stylówkach? Choć wciąż brzmi to dość futurystycznie, przed nami cyfrowa rewolucja w sektorze beauty i chociaż początki zawsze są trudne, jak w przypadku dyskietki 3,5 cala, mieszczącej 2,88 MB czy dziwnych filtrów na Snapie, pojawia się coraz więcej marek, które korzystają z możliwości, jakie daje rozszerzona rzeczywistość, weareables i nowoczesne technologie.

Metaverse Makeovers to chińsko-australijska marka, założona przez Theę Baumann. Ich pierwszym produktem są interaktywne sztuczne paznokcie, które współpracują z darmową aplikacją na smartfony. Nie dość, że do wyboru mamy kilka różnych wzorów: panterkę, błękitne gradienty z barankami i monetami, czy różowe z jednorożcem, po uruchomieniu aplikacji pojawia się kilkanaście możliwości ich ożywienia. Pływające rybki, diamenty wybuchające neonowym światłem, lukrowany różowy pączek z dziurką czy wirująca walizka pełna pieniędzy to tylko niektóre z motywów, które zobaczymy. Marka ma w planach podjęcie współpracy z różnymi artystami wizualnymi, a projektowanie graficzne korzystające z narzędzi do renderowania 3 i 4D przeżywa dziś rozkwit, możemy zatem spodziewać się prawdziwego szału.

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcia dzięki uprzejmości Metaverse Makeovers

Tagged:
make up
trendy
Μoda
Metaverse Makeovers
metaverse nails