polskie magazyny vintage, które warto odkurzyć

Są boskie. Oto 8 naszych ulubionych magazynów sprzed lat, które dziś ... inspirują nawet bardziej niż przed laty. Śpieszmy się, bo ostatnie sztuki można jeszcze upolować w antykwariatach, na internetowych aukcjach, albo wyszperać w zapomnianych...

tekst i-D Polska
|
18 Lipiec 2016, 6:25am

Ty i Ja

Obowiązkowa, kultowa pozycja. Miesięcznik „Ty i Ja", którego nakład i pełen skład kolegium redakcyjnego do dziś pozostaje tajemnicą. Warszawska redakcja była w latach 60. i 70. często odwiedzana przez artystów i wyśmienitych grafików, znanych na całym świecie jako twórcy Polskiej Szkoły Plakatu. Autorami okładek i ilustracji są m.in. takie gwiazdy jak: Henryk Tomaszewski, Waldemar Świerzy, Julian Pałka czy Jan Młodożeniec. Awangardowy układ graficzny i piękna typografia Romana Cieślewicza i małżeństwa Żochowskich były tłem dla fotografii Tadeusza Rolke, Krzysztofa Gierałtowskiego i Edwarda Hartwiga. „Wyrobiony czytelnik", bo tak do odbiorców zwracała się redakcja, oddawał się lekturze działu Mody, korzystającego z przedruków prasy zagranicznej, działu Wzornictwa Przemysłowego i Kultury Mieszkania, mógł poczytać plotki albo „Teatrzyk z nieznajomym buldogiem i Księciem Kassjanem Rodionowicz Batog-Batyjewem — człowiekiem handlującym mydłem", ewentualnie zadowolić się przepisem na obiad, wymyślonym przez muzykologa Tadeusza Żakiej, który ukrywał się pod pseudonimami: Maria Lemnis i Henryk Vitry.

Ameryka

Drukowany w USA, przez Wydawnictwo Rządu Stanów Zjednoczonych, kolorowy miesięcznik „Ameryka" musiał być dla Polaków w latach 60. i 70. ucieleśnieniem amerykańskiego snu i źródłem marzeń o rajskim życiu na zachodzie.

Biały, kredowy papier, spory format, powalająca, jak na ówczesne standardy, jakość. Magazyn jest pełen zdjęć (fotografował m.in. Ryszard Horrowitz) i ilustracji. Działy: Kalejdoskop Amerykański, Sylwetki, Świat Sztuki i Moda to kopalnia skarbów. Oprócz autorskich tekstów Polonii znajdziemy tu przedruki z Vogue'a czy Life'a np. z pierwszymi relacjami z galerii handlowej Sears w Nowym Jorku. Natomiast perełki w stylu: „Nowy sport. Pat McGee z San Diego, w stanie Kalifornia, zdobyła pierwsze miejsce w biegu na wrotce przypominającej hulajnogę" — czyli podpis pod zdjęciem piękności, która w eleganckiej pozie śmiga na deskorolce albo urocze screeny z disneyowskimi kreskówkami i „ogłoszeniami smakowitej przyprawy do sałaty" to zupełnie normalne materiały, które znajdziecie w każdym numerze.

Ekran 

To wychodzący w latach 50. i 60. protoplasta dzisiejszych gazetek z programem telewizyjnym. Ukazując się w dużym formacie, kusił wspaniałymi okładkami z portretami gwiazd ówczesnego kina.

W „Ekranie" znajdziemy kadry z filmów, newsy i artykuły. Jest rubryczka: „Drobiazgi na moim szkiełku", w której autor komentuje drobne różnice w zmianach programowych w telewizorze: „Od czasu do czasu warto przypomnieć sobie nie te wielkie i największe zmiany w programie telewizyjnym, o których pamięta się nawet po długim czasie — lecz zmiany drobne, nowości i udoskonalenia, o których łatwo zapominamy" i analizuje słowa wstępu przed Teatrem TV. Niespotykana elegancja i fantastyczny materiał do riserczu dla kinomaniaków.

Foto

Foto to czarno-biały magazyn z kolorową okładką i rozkładówkami, skupiony na tematyce fotograficznej, czasem romansujący ze sztuką (np. action painting i pop artem) i relacjonujący wyselekcjonowane wystawy. W ukazującej się w latach 70. i 80. publikacji znajdziemy porady dla fotoamatorów i oceny ich prac, wizualne, tematyczne eseje jak: „Moja Dziewczyna — Mój Chłopak" albo artykuły poświęcone zupełnie technicznym zagadnieniom, w stylu: „Błędy w obróbce czarno-białej" i „Przegląd koreksów dostępnych w domach handlowych". Największym atutem Foto są zdjęcia, które po wielu latach stały się bardzo romantyczne. Magazyn publikował prace Willy'ego Hengla, Edwarda Hartwiga (dużo), Frantiska Dostala i wielu, wielu innych. Stałym współpracownikiem Foto był Jan Sunderland — laureat najwyższego, międzynarodowego tytułu w fotografii artystycznej: Honoraire Excellence FIAP.

Szpilki 

To cienkie, gazetowe, satyryczne czasopismo, wydawane od lat 30. do 1992 roku. Od początku było związane z lewicą (przed II wojną światową ośmieszało obóz sanacyjny, a po niej przeciwników ustroju komunistycznego). Ze sztandarowym mottem, zaczerpniętym z Krasickiego: „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" przechodziło różne, lepsze i gorsze fazy. Szpilki to przede wszystkim kuźnia polskich rysowników, Bohdan Butenko, Andrzej Dudziński, Ha-Ga, Jan Lenica, Edward Lutczyn, Andrzej Mleczko czy Henryk Sawka to tylko nieliczni z nich. Warto zwrócić uwagę na wydania z lat 50. i 70. z doskonałymi, plakatowymi okładkami.

Opinia

Prześliczny magazyn z lat 60. o nieco bardziej „lifestyle'owym" zacięciu — „Opinia" to kolorowy, duży format z zachodnimi ambicjami, ukazujący się zgodnie z porami roku. Na wiosnę uczył wyplatać koszyki, zimą gustownie podać karpia. W „Opinii" czeka na nas morze niewyobrażalnego absurdu. Począwszy od ankiety: „Co byś zrobił, gdybyś dostał 1000 złotych" i opinii na temat emaliowanych garnków przez zestawienie najlepszych, polskich wód mineralnych i różnych gatunków sałat (których zdjęcia do bólu przypominają foodporn z Instagrama), a skończywszy na horoskopie kosmetycznym i pięknej grze planszowej w kalorie, z której dowiemy się ile kalorii ma gruszka, parówka i śledź! Na uwagę zasługuje też dział mody, z niesamowitymi edytorialami Janusza Sobolewskiego pt. „Pod niebem Paryża" i „Pod niebem Warszawy" albo urocza, hejterska rubryka „Nie polecamy", która bardzo rzeczowo analizuje zaopatrzenie ówczesnych sklepów i szydzi z bubli.

Fotografia

Ukazująca się w latach 70. i 80. pozycja z europejskimi aspiracjami, której naczelnym był Wiesław Prażuch. Prosta formuła edytorialowa, przeplatana ambitnymi artykułami technicznymi (między innymi: „Fotografowanie luminescencji i podczerwieni" albo „Szara kartka Kodaka"), wywiadami (np. „Zbigniew Łagocki o fotografii reklamowej") i recenzjami wystaw oraz światowych publikacji (w stylu: „Creative Camera International Year Book 1976" czy „History of photography"). Kolorowe okładki są przeciętne, ale czarno-biały środek przykuwa uwagę. Znajdziemy tu prace Natalii LL, Zofii Rydet, Tadeusza Rolke, Jana Berdaka, Jerzego Habdasa, Harry'ego Weinberga czy Stefana Zbadyńskiego, a także przedruki Helmuta Newtona, Man Raya i Laury Mars.

Fotografia

Ukazujący się trochę wcześniej (lata 60.) magazyn o tym samym tytule ma podobną formułę, jednak zupełnie inaczej się prezentuje. Ma mniejszy format i szalony układ treści. Do początku lat 70 redaktorem naczelnym magazynu był Zbigniew Dłubak — czołowa postać polskiego środowiska fotograficznego po 1945 roku. Na łamach „Fotografii" publikowali: Helen Craig, Zofia Nasierowska, Stanisław Wasilewicz, Miro Gregor czy Tadeusz Sumiński.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst i Zdjęcia: Taleksandra Nika Smolińska
Magazyny udostępnione dzięki uprzejmości Antykwariatu Grochowskiego w Warszawie.