dress code hip-hopu

Potrafisz odpowiedzieć, jak ubiera się hiphopowiec?

tekst i-D Staff
|
24 Wrzesień 2015, 2:05pm

Zdjęcie: Daniel Jackson

Gdybyśmy cofnęli się o kilka lat, odpowiedź na pytanie „jak ubiera się hiphopowiec?" nie stanowiłaby dla nikogo problemu.
Krok w kolanach, szerokie nogawki, bluza z kapturem, za duża koszulka, buty na deskę — brzmi znajomo? To chyba najbardziej popularne zestawienie. Przynajmniej w odpowiedziach.

A jak jest teraz? Potrafisz odpowiedzieć, jak ubiera się hiphopowiec?
Mimo że hiphopowy dress code nie oznacza już dużych jeansów i szarych dresów, to właśnie w takiej formie objawił się Polsce, witając się wymownym „YO!". Niemieckie wydanie magazynu Bravo, kasety VHS z przegrywanymi odcinkami „Yo! MTV Raps" — to wszystko nośniki wiedzy „o tamtym świecie", które w latach 90., w różny sposób zaczęły rodzić nową zajawkę w sercach i głowach polskiej młodzieży. Młodzieży, głodnej czegoś nowego.


Hiphopowa Polska zaczęła powstawać w momencie, gdy złota era rapu w Stanach rozkwitła. Zachodnie wybrzeże z N.W.A. na czele, udowodniło, że rap to nie tylko „nowojorska rzecz". Zmiana klimatu i szybki rozwój, wyrzuciły ze sceny welurowe kapelusze Kangola i śliskie dresy Adidasa, zastępując je miodowymi Timberlandami, trampkami za kostkę, za dużą odzieżą roboczą Dickies i puchowymi, pikowanymi kurtkami. Taki hip-hop do nas dotarł, a dopiero dużo, dużo później, jakiekolwiek informacje, że wcześniej wyglądało to inaczej. Na tyle późno, żeby nie było już alternatywy dla spodni typu baggy, które wraz z skateshopami zalały cały kraj. To w dużym stopniu tłumaczy wielu „obrońców hip-hopu", nieszczędzących słów w internecie, by wyrazić swoje negatywne opinie na temat zmian i obecnego wizerunku hiphopowca. O ile taki jeszcze jest.

Jedno jest pewne. To już nie czasy, w których rapera, czy też fana hip-hopu, można poznać po szerokich spodniach. Wielu artystów porzuciło swoje baggy, zastępując je np. dopasowanymi joggerami. Za długie koszulki wyparły dopasowane, slim fit, a w niektórych przypadkach czapkę z daszkiem, zastąpiły wystylizowane włosy.
„To nie jest hip-hop!" wykrzyczałby Pih.
Ale czy A$AP Rocky noszący rzeczy od Saint Laurent to hip-hop? Wielu będzie się kłócić. Eh... Gdyby tylko wiedzieli, że Tupac brał udział m.in. w pokazie Versace. Shakur to też nie hip-hop?

Czytaj też: 7 największych obciachów polskiej mody z przeszłości.

Kredyty


Tekst: Łukasz / Zulu Kuki
Zdjęcie: Daniel Jackson

Tagged:
Hip-Hop
Μόδα
styl