zuzanna buchwald: nie jestem wieszakiem na ubrania!

„Miałam problemy z zębami, moja skóra była sucha i szara, zaczęły mi wypadać włosy”, polska modelka wyznaje w emocjonalnym wideo.

tekst i-D Staff
|
13 Kwiecień 2016, 11:10am

kadr z klipu zuzanna buchwald: I'm Not Your Clothes Hanger

Chociaż coraz więcej mówi się o konieczności zmiany standardów postrzegania piękna w branży na bardziej realistyczne, nadal nie widać efektów tych (chyba tylko pozornych) starań świata mody. Jednak coraz częściej modelki same mówią „dość!" bezwzględnemu traktowaniu przez agencje i szczerze opowiadają o tym, jak są wpędzane w kompleksy i problemy z odżywianiem. W zeszłym roku rękawicę bezwzględnym wymogom przesadnej szczupłości rzuciła Agnes Hedengård. Szwedka przy wzroście 180 cm wzrostu miała BMI równy 17,5, czyli poważną niedowagę. Przez świat mody została jednak uznana za „zbyt grubą", żeby mogła zrobić karierę. Nie odpuściła i nagłośniła całą sprawę, a tysiące dziewczyn wyraziło swoje oburzenie i poparcie dla jej postawy.

Tym razem głos zabrała Zuzanna Buchwald, polska modelka, która pracowała dla takich marek, jak Gucci, Prada czy Versace. W wideo, stworzonym w ramach projektu „Real Women Real Stories" dotyczącego dramatycznych historii znanych kobiet, Zuzanna opowiada o problemach zdrowotnych, które spowodowała okrutna polityka branży. „Zostałam poproszona przez moją agencję, żebym przestała jeść i ćwiczyć. To wpędziło mnie najpierw w anoreksję, a potem w bulimię. Byłam bardzo słaba i przez cały czas źle się czułam. Nie miałam okresu przez 3 lata, miałam problemy z zębami, moja skóra była sucha i szara, zaczęły mi wypadać włosy", zaczyna swoją opowieść Zuzanna.

Niestety stan jej zdrowia został zignorowany przez ludzi, dla których liczył się tylko zysk. „To było straszne doświadczenie, ale mimo tych objawów dalej stosowałam się do zaleceń agencji. Chciałam pracować, sprostać stawianym przede mną wymaganiom. Nie czułam się jednak w ogóle piękna, spełniona ani silna", dodaje modelka. Trudno nie zadać sobie w takiej sytuacji pytania, czy zapewnienia kolejnych marek, że tworzą z myślą o nowoczesnej, spełniającej się, przebojowej kobiecie nie są hipokryzją, skoro skazują na takie cierpienia własne modelki?

Zuzanna zwraca się przede wszystkim do młodych dziewczyn: „Nie słuchajcie ludzi, którzy chcą decydować o waszym ciele", a dopiero później do przemysłu modowego: „Apeluję, żebyście zmienili chory wizerunek nadmiernie wychudzonej dziewczyny na zdrowy i piękny obraz, który wypływa z głębi każdej z nas". Chyba nic już nie trzeba dodawać, pora na realne zmiany!

Przeczytaj też:

Tagged:
Μόδα
płeć
zuzanna buchwald