miley cyrus pali trawkę i gra w karty w nowym teledysku zoë kravitz

Miley i Zoë rozrabiają w pokoju motelowym w nowym teledysku LOLAWOLF.

tekst i-D Staff
|
05 Maj 2015, 1:01pm

Miley Cyrus pojawia się u boki najlepszej psiapsiółki - Zoë Kravitz w teledysku do kawałka Bitch, najnowszego singla zespołu młodej Kravitz - LOLAWOLF. W mocno ziarnistym, migoczącym filmie stylizowanym na jakość VHS, widzimy Zoë, która budzi się w malutkim pokoju motelowym i zaraz dzwoni po Miley. Ta przybywa odziana w skąpy, biały kombinezon, który oczywiście zaraz zdejmuje, by zostać w samych majtkach. Dziewczyny stroją się, potem rozbierają, palą trawkę, bawią bronią, grają w karty, robią selfies i przyklejają sobie do pośladków zabawkowe, plastikowe oczy - być może jako symbol współczesnego piżamowego party.

"Who's the bad ass bitch that nobody heard that everybody heard of?" [kto jest tą hardkorową suką, o której wszyscy słyszeli, ale nikt jej nie słyszał?" - Kravitz śpiewa w refrenie, być może nawiązując do swojej własnej, ogromnej i podanej na talerzu sławy, jako córki Lenny'ego Kravitza i aktorki Lisy Bonet, a także do jej dotychczas raczej nieznanego wokalu. Zespół - LOLAWOLF, której pozostali członkowie to James Levy i Jimmy Giannopoulos z nowojorskiej kapeli Reputante, położył nacisk na politykę DIY, czyli zrób-to-sam, produkując samodzielnie swoją pierwszą EPkę i mając przy tym dużo frajdy.

Miley i Zoë przyjaźnią się już od dłuższego czasu, regularnie uwieczniając swą więź na Instagramie. Razem pojawiły się też na czerwonym dywanie, podczas Balu Met, która odbyła się zeszłej nocy. Obie miały na sobie kreacje od Alexandra Wanga (Miley w Balenciadze, a Zoë w stroju autorskiej marki projektanta.)

[youtube src='//www.youtube.com/embed/Tb2mxwLUYrI' width='560' height='315']

Kredyty


Tagged:
Miley Cyrus
Zoë Kravitz
klip
teledysk
muzyka