uwaga, nowa wersja „the life of pablo”

Kanye West nie potrafi zostawić swojego albumu w spokoju.

tekst Matthew Whitehouse
|
15 Czerwiec 2016, 1:05pm

Jacket Tom Ford. Chain Erickson Beamon.

Dokładnie po czterech miesiącach od premiery swojego ostatniego albumu „The Life of Pablo", Kanye West wprowadził do niego kolejne zmiany. Artysta wciąż przy nim majstruje: w marcu dodał drobne zmiany, a także zwrotki Vica Mensy i Sii w kawałku „Wolves". Teraz Kanye postanowił zaktualizować album o 20. numer, zatytułowany „Saint Pablo".

Słynny już komentarz Westa na temat tego albumu (nazywający go „żywą, oddychającą, zmieniającą się, kreatywną formą ekspresji"), który wygłosił przy pracy nad „Wolves" (#sztukawspółczesna), a także odrzucenie formy nośnika fizycznego albumu i jego polityka aktualizacji piosenek stawiają przed nami dość interesujące pytanie: czy rzeczywiście album może być kiedyś całkowicie skończony? Czy wobec tego zobaczymy Boba Dylana, który decyduje się dorzucić kilka dodatkowych kawałków do „Highway 61 Revisited"? Albo Axla Rose, który w ramach retrospektywy poświęci kolejne 10 lat pracy nad „ChineseDemocracy"? Może Beata Kozidrak podchwyciłaby ten pomysł? Będziemy słuchać tego, co lubimy i znamy, ale w nowej wersji? Nieustannie zmieniającej się, tej samej i jednocześnie innej muzyki?

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przy okazji Kanye ogłosił swoją 40-dniową trasę koncertową po Ameryce Północnej, ale mówiąc szczerze, wszystkie daty mogą się jeszcze zmienić, więc na razie powiemy wam tylko tyle. Mamy nadzieję, że zmieni zdanie i postanowi przyjechać też do Europy.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse
Image via Instagram

Tagged:
The Life Of Pablo
saint pablo
muzyka
saint pablo trasa