10 niespodziewanych świątecznych piosenek

Zobaczcie nasze zestawienie najlepszych przeróbek kolęd i oryginalnych świątecznych utworów.

|
19 Grudzień 2014, 1:40pm

kanye west

W naiwnym brzmieniu świątecznych piosenek coś po prostu jest. Coś, co sprawia, że pasują bardziej do wizyty w aptece, niż na gwiazdkowe przyjęcie czy do puszczania sobie na słuchawkach - nawet, jak szczerze próbujesz wprowadzić się w świąteczny nastrój. Na szczęście uratuje cię odrobina szperania po Internecie. Tyle wystarczy, by znaleźć covery kolęd i oryginalne, okolicznościowe nagrania artystów, którzy raczej nie kojarzą ci się z magią tych świąt. Teraz możesz ubierać choinkę w rytm bożonarodzeniowych melodii, które nie będą cię kosztowały opinii wybrednego muzykoholika i nie wymagają od ciebie poświęcenia zazwyczaj fajnego gustu.

1. Kanye West, Christmas in Harlem

Kanye to wszędobylski byt. Ciężko się więc spodziewać, że przy tak ważnej okazji jak Boże Narodzenie nie pobłogosławi on świata własnym spojrzeniem na te święta. Christmas in Harlem, nagranie z 2010 roku, uświęca ten czas w roku w prawdziwie hiphopowym stylu. Opowiada, co oczywiście bardzo pasuje, o jednym z ulubionych zajęć Kanye'go - zakupach. Rolling Stone nazwał tę piosenkę follow-upem Christmas in Hollis Run DMC.

2. The Ramones, Merry Christmas (I Don't Want to Fight)

Jeśli uważasz, że Boże Narodzenie to zdecydowanie niepunkowe święta, Ramonesi udowodnią ci, że się mylisz. Nikt nie wskazałby tyczkowatych ojców założycieli nowojorskiego punka na poetów idealnych do popełnienia ody na tę okoliczność. A jednak mają do powiedzenia parę słów na temat Gwiazdki. Piosenka wzywa do porządku pary, nawołując by w tym wyjątkowym dniu darowały sobie kłótnie. Ale charakterystyczne przesterowane gitary i energiczny rytm pozwalają zachować ciężar gatunkowy, który zadowoli nawet najwybredniejszych fanów rocka/hejterów kolęd.

3. The Vandals, Oi to the World

A skoro już jesteśmy w temacie punka, krzykacze z The Vandals naprawdę wczuli się w świąteczny nastrój i wypuścili cały album okolicznościowych nagrań. Oi to the World służy za utwór tytułowy. Cała płyta jest pełna piosenek utrzymanych w sardonicznej, acz nie niepozbawionej wygłupów atmosferze, z której znany jest ten zespół. Znajdziemy na niej takie perełki, jak A Gun for Christmas, Christmas for My Penis, czy Hang Myself from the Tree. Jednak to Oi to the World stało się prawdziwym świątecznym hymnem punkrockowców.

4. Pink Floyd, Merry Xmas Song

Psychodeliczna Merry Xmas Song to nigdy nie wydana miniatura Floydów. Nagrano ją w 1975 roku podczas występu radiowego występu dla BBC. Daje na możliwość zerknięcia w intymny świat wewnątrzzespołowych pogaduszek. Przez opowiadający o Świętym Mikołaju tekst i radosny akompaniament na pianinie, utwór śpiewany przez perkusistę Nicka Masona ma bardzo tradycyjne brzmienie. Jednak wyraźnie słyszalne w tle podśmiewanie się reszty zespołu nadaje mu subtelnie prześmiewczej atmosfery.

5. King Diamond, No Presents for Christmas

Do Świąt pasuje wam bardziej intensywny headbanging? Satanistyczny heavymetalowiec King Diamond użyczył swego potężnego wokalu do stworzenia No Presents for Christmas, piosenki nagranej w 1985 roku. I rzeczywiście, przerażający falset duńskiego wokalisty zdominował ten utwór. Obecny jest też prawdziwie metalowy miks brutalnego rytmu z gitarowymi riffami. Mimo to dziwny tekst nawiązuje do postaci z kreskówek, a King pozwala sobie na mały trybut dla klasyki (I'm dreaming of the white... Sabbath), tak żeby wprowadzić nas w nastrój.

6. Eazy-E, Merry Muthaphuckkin' Xmas

Święta i jeden z ojców chrzestnych gansta rapu pasują do siebie jak karp i galareta, więc pozwólcie Eazy-E dostarczyć wam ścieżki dźwiękowej do Bożego Narodzenia. Jego ironiczne Merry Muthaphuckkin' Xmas to oda do Świętego Mikołaja, kryminalnej aktywności i dragów. Eazy-E, były diler narkotykowi, który zarówno dzięki obecności w składzie N.W.A. , jak i solowej działalności stał się gwiazdą hip-hopu, w kwestii obchodzenia Gwiazdki pozostał na zawsze wierny swoim comptońskim korzeniom.

7. Beck, Little Drum Machine Boy

Na piosenki napisane z okazji Chanuki dużo ciężej natrafić. Na szczęście Beck wyszedł naprzeciw zapotrzebowaniu. Legenda sceny alternatywnej nagrała Little Drum Machine Boy na składankę Geffen Records Just Say Noël z 1996 roku. Beck zapodaje rymy o menorach na podkładzie, który jest jednym z jego dziwniejszych zestawień beatów, efektów dźwiękowych i elektroniki. I, co może jest w tym kawałku najlepsze, użył tego utworu, by ogłosić się „Chanukowym alfonsem".

8. Sonic Youth, Santa Doesn't Cop Out on Dope

Kolejną perełką pochodzącą z kompilacji Just Say Noël jest cover Santa Doesn't Cop Out on Dope Martina Mulla w wykonaniu Sonic Youth. Wpływowy ansambl alt-rockowy odegrał tę piosenkę na kolędową modłę. Z właściwą sobie impertynencją ujął ją w ramy opowiastki dla dzieci. Posłuchajcie jak Thurston Moore wyjaśnia dziatwie, że Mikołaj nie daje w żyłę heroiny i w sumie nie bierze nic, więc mogą zachować jointy dla siebie, a Świętemu zostawić po prostu talerz ciasteczek.

9. Mighty Mighty Bosstones, Xmas Time (It Sure Doesn't Feel Like It)

W Xmas Time (It Sure Doesn't Feel Like It)The Mighty Mighty Bosstones utożsamiają się z niechętnym uczestnikiem świątecznego cyrku, który kryje się w każdym z nas. Mieszanka brudnego punku i rozpierającego energią, tętniącego życiem ska proponowana przez ten bostoński zespół brzmi jak trzeba nawet, gdy w warstwie lirycznej piosenka zagłębia się w samo serce grudniowej rozpaczy. Tego uczucia, kiedy wydaje się, że wszyscy oprócz ciebie mają gdzie pójść i z kim spędzić Gwiazdkę.

10. Spinal Tap, Christmas with the Devil

Jeśli szukasz bardziej kampowego podejścia do Świąt, to nie musisz już szukać. Oto cudownie absurdalni panowie ze Spinal Tap i ich Christmas with the Devil. A ta piosenka zachowuje unikalną dynamikę zespołu. Łączy ze sobą głupiutką, ale zapodaną śmiertelnie poważnie komedię, która jednak nie odciąga nas kompletnie od prawdziwego talentu członków grupy i klasycznego, metalowego brzmienia. Christmas with the Devil to kawałek, pod który świetnie tupie się nóżką/uprawia headbanging, to na pewno. Ale ani na chwilę nie traci tego idealnie durnowatego nastroju.

Kredyty


Tekst: Courtney Iseman
Fotografia: Fabien Montique
Stylizacja: Rushka Bergman