gigi hadid broni swojej figury na instagramie

Krągła (według kryteriów świata mody) modelka odpowiada na negatywne komentarze dotyczące jej ciała i obecności na wybiegach tegorocznych Fashion Weeków.

tekst Charlotte Gush
|
29 Wrzesień 2015, 9:40am

Modelka, aktorka i najlepsza kumpela Kendall Jenner - Gigi Hadid umieściła na swoim Instagramie dosyć emocjonalne oświadczenie w odpowiedzi na negatywne komentarze dotyczące jej ciała oraz pojawienia się na wybiegach w trakcie ostatniego miesiąca.

Na pokazie Jeremy'ego Scotta wcieliła się w rolę blond seksbomby, dla Tommy'ego Hilfigera przeszła się jako typowo amerykański kociak, a Donatella Versace uczyniła z niej seksowną imprezowiczkę. Obecność Hadid na pokazach wiosna/lato 16 nie mogła być bardziej uzasadniona, ale przecież musieli znaleźć się trolle i hejterzy, którym wyraźnie nie pasowała figura Gigi oraz jej specyficzny chód.

@gigihadid

Oto co napisała Gigi:

„Tak wielu ludzi w tym miesiącu bez wahania decyduje się na negatywne komentarze. I tak, oceny w mediach społecznościowych pochodzą od ludzi, którzy w 99% nie mają pojęcia, o czym mówią. Ja jestem tylko człowiekiem i nie będę kłamać, że to mnie w ogóle nie dotknęło. Zdałam sobie sprawę, że jeśli już znajdujesz się w takim miejscu, to warto pomyśleć, dlaczego robisz to, co robisz, jakie jest twoje przesłanie i cel. Co chcesz przekazać.

Nie, nie mam takiego samego typu figury, co modelki z pokazów. Nie, nie uważam, że byłam najlepsza na jakimkolwiek pokazie. Tak, chcę, aby mój chód się wyróżniał, ale muszę też nad nim popracować. Nie, nie jestem pierwszą ani ostatnią modelką tego typu w świecie mody. Możecie wymyślać wszystkie możliwe powody, dla których myślicie, że jestem tam, gdzie jestem, ale tak naprawdę, ciężko pracuję i wierzę w siebie, wykorzystałam moment, w którym moda jest gotowa na zmiany. Ja tylko wykonuję swoją pracę. Reprezentuję typ figury, który wcześniej nie był uznawany w świecie wielkiej mody. Mam wielkie szczęście, że wspierają mnie projektanci, styliści i redaktorzy, ci, którzy wiedzą, że to jest moda - sztuka, która zawsze będzie się zmieniać. Mamy rok 2015. Ale jeśli nie jesteś jedną z tych osób, proszę, nie wyżywaj się na mnie. Tak, mam piersi, mam mięśnie brzucha, mam tyłek, mam uda, ale nie proszę o specjalne traktowanie. Mieszczę się w rozmiary pokazowe. Wasze złośliwe komentarze nie sprawią, że będę chciała zmienić swoje ciało, nie sprawią, że będę odmawiać projektantom, którzy chcą, abym chodziła w ich pokazach i na pewno nie sprawią, że projektanci zmienią o mnie zdanie. Jeżeli chcą mnie w swych pokazach - jestem. Jeżeli nie, to mnie nie ma. Tak to działa i tak będzie działać. Jeśli się to komuś nie podoba, niech mnie nie obserwuje i nie ogląda, bo ja się nigdzie nie wybieram. Gdyby nie moje ciało, to nie robiłabym tego, co robię teraz. Uwielbiam to, że potrafię być sexy. Jestem z tego dumna.

Powiedziałam to już wcześniej... Każdemu życzę, aby doszedł w swoim życiu do takiego momentu, kiedy będzie mógł rozmawiać tylko i wyłącznie o rzeczach, które go inspirują, a nie o tych, które przytłaczają. Jeżeli nie jesteś częścią zmian, to chociaż bądź otwarty, bo zmiany nadchodzą nieuchronnie.

Miłego PFW [paryskiego Fashion Weeku] xx G".

Gigi Hadid na pokazie Tommy'ego Hilfigera

Z pomocą Gigi przyszła Tyra Banks, która udostępniła jej post na własnym koncie, komentując: „Jeszcze cię nie poznałam @gigihadid, ale tak bardzo cię rozumiem. Twoje słowa mają dużą moc. Twoje słowa są konieczne. Twoje słowa są kruche i bezbronne. Twoje słowa są prawdziwe. Przesyłam ci uściski i dużo miłości. Od jednej krągłej modelki o specyficznym chodzie dla drugiej. Tyra". Gigi następnie wymieniła na Twitterze różnorodne kobiece ciała, które uwielbia, dodając na końcu „all different - all perfect" [wszystkie inne, wszystkie doskonałe].

Gigi Hadid na pokazie Jeremy'ego Scotta

@gigihadid

Zobacz też: Poznajcie modelkę, która jest „za gruba", by zrobić karierę.

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcia: Jason Lloyd-Evans

Tagged:
FASHION WEEK
Gigi Hadid
curvy