Reklama

przeprosiny dla beyoncé i list miłosny do matki lesbijki

Nowy album Jaya-Z jest mocniejszy niż myśleliśmy. Przeprasza Beyoncé i okazuje akceptację swojej mamie, która jest lesbijką.

tekst Frankie Dunn
|
30 Czerwiec 2017, 4:00pm

Zdjęcie: Beyoncé (@beyonce) on

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Nowa płyta Jaya - „4:44" - to najlepszy album-odpowiedź od czasów, kiedy Frankee odpowiedziała na „Fuck It (I Don't Want You Back)" Eamona ze swoim kawałkiem „F U Right Back" w 2004 roku. Kiedy Beyoncé wydała pełne żalu i oskarżeń o zdradę „Lemonade", zastanawialiśmy się, o co dokładnie chodziło i oczekiwaliśmy wyjaśnień. Główna domniemana przyczyna smutku Beyoncé, czyli Jay-Z, odpowiada teraz niezliczoną liczbą przeprosin.

13. album rapera pojawił się w serwisie Tidal w nocy. Trwa jedynie 36 minut i 11 sekund, ale Jay sporo na nim upchnął. Usłyszymy na nim takich artystów, jak Frank Ocean, Damian Marley oraz jego matkę, Glorię Carter, a także córkę, Blue Ivy, która ma oko na fortunę ojca pytając go, czym jest testament. Tytuł pochodzi od momentu, kiedy to Jay obudził się w nocy i zobaczył, że jest 4:44 (miejmy nadzieję, że pomyślał życzenie), po czym to napisał tytułową piosenkę, którą opisuje w wywiadzie dla iHeartRadio jako „potężny kawałek" i „jedną z najlepszych piosenek, które kiedykolwiek napisał". Tekst jest z pewnością zadedykowany Beyoncé. „I apologise, often womanise, took for my child to be born, see through a woman's eyes" („Przepraszam, byłem kobieciarzem, dopiero po narodzinach mojego dziecka spojrzałem na świat oczami kobiety"), oświadcza artysta. „Took for these natural twins to believe in miracles, took me too long for this song. I don't deserve you" („Dopiero przyjście na świat bliźniąt pozwoliło mi uwierzyć w cuda, za długo zajęło mi napisanie tej piosenki. Nie zasługuję na ciebie").

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Jay-Z, ponownie w iHeartRadio, stwierdził, że drugi szczególny kawałek „Kill Jay-Z" „oczywiście nie powinien być interpretowany dosłownie. Tak naprawdę opowiada o ego. Mówi o zabiciu tego ego, co da nam możliwość na rozmowę pełną wrażliwości i szczerości". Kawałek odnosi się do napaści na Jaya przez Solange, siostrę Beyoncé. Artysta jest na siebie wściekły za prawie pozwolenie „na odejście jednej z najlepszych kobiet świata". Dorzucił także odniesienia do „Lemonade", w których ostrzega: „zniszczę wszystko co dobre, jeśli mi pozwolisz, zostaw mnie w spokoju, Becky".

„Smile" jest całkiem innym kawałkiem, gdzie Jay robi „coming out" swojej matce, Glorii, tym samym akceptując w pełni jej orientację. „Mama ma czwórkę dzieci, ale jest lesbijką", mówi tekst piosenki. „Musiała tak długo grać kogoś kim nie jest. Musiała ukrywać się w szafie, aby się leczyć. Społeczeństwo ją wykluczyło, a ból był zbyt duży, aby go znieść. Płakałem z radości, kiedy wreszcie znalazłaś miłość. Nie ma dla mnie znaczenia, czy w niej, czy w nim".

Silnym akcentem na zakończenie jest „Family Feud", z udziałem samej Beyoncé. „Co lepsze od jednego miliardera?", pyta raper. Dwóch miliarderów jest oczywistą odpowiedzią. Całości możecie posłuchać tutaj.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Frankie Dunn