american apparel zbankrutowało!

I co teraz?

tekst i-D Staff
|
06 Październik 2015, 10:20am

American Apparel oficjalnie ogłosiło bankructwo, ale nie jest to też jakieś ogromne zaskoczenie. W lipcu, przedstawiciele marki ubraniowej wysłali wiadomość do inwestorów, w której sprecyzowali swój plan polegający na zamianie ogromnych strat w zyski, po to, by zapobiec temu, co właśnie zdarzyło się teraz. Nie byli pewni, czy oszacowanie sytuacji będzie wystarczające: „nawet jeśli American Apparel podniesie zyski i obniży koszty, to nie ma żadnej gwarancji, że firma będzie mogła się wystarczająco zobowiązać finansowo, aby podołać wymogom finansowania przez następne dwanaście miesięcy bez zgromadzenia dodatkowego kapitału, nie można też zagwarantować, że firma będzie w stanie zgromadzić takowy kapitał". W skrócie i po polsku: wróżyli im źle, a ich wróżby się sprawdziły. Od teraz ich przyszłość jest niejasna. Ich wniosku o bankructwo jeszcze nie zatwierdzono, więc dużo wisi jeszcze w powietrzu. Przyjrzyjmy się, co dokładnie zgotowało im taką sytuację.

Dlaczego American Apparel nie ma pieniędzy?
Są dwa główne powody. Bardzo duża część kapitału przeznaczana jest na odpieranie pozwów, składanych przeciwko nim przez samego ich założyciela - Dova Charneya. Został on wyrzucony z firmy po tym, jak wypłynęły dowody na to, że molestował i wykorzystywał seksualnie swoich pracowników, a także oczerniał ich na tle rasowym. Zalicza się do tego (a na pewno nie ogranicza) incydent z 2004 roku, kiedy to Dov masturbował się na oczach reporterki, a także pięć oddzielnych pozwów o molestowanie seksualne, złożone przez pracowniczki w 2011 roku. Dova już nie ma, ale jak widać, postanowił on zniszczyć firmę, którą sam założył. Pieniądze American Apparel są nadal przeznaczane na walkę z „ok. dwudziestoma pozwami oraz działaniami administracyjnymi", osobiście złożonymi przez Dova.

Drugim powodem, dla którego firma ma tak duże wydatki, jest jej niesamowicie szybka ekspansja. Rozwinęła się za szybko i za bardzo, przy czym nie dała rady pokryć kosztów tej rozbudowy. Bardzo podobna sytuacja spotkała Starbucks w Australii albo Abercrombie and Fitch - czyli multum nowych sklepów, które nie zwracają kosztów ich założenia.

I to jest do dupy.
W rzeczy samej. Zgromadzili duży dług, co oznacza, że po prostu nie mają funduszy na produkcję ubrań, czyli to, czym powinni się zajmować. Obecna dyrektorka generalna Paula Schneider sprecyzowała, że wyprodukowali mniej niż jedną czwartą przewidywanej liczby ubrań z ich jesiennej linii, ponieważ nie mieli wystarczającego kapitału na wyrób całości. Wygląda na to, że są w lekkim potrzasku: nie mają kasy na produkcję ubrań, z których powinni tę kasę czerpać. Złożenie wniosku o bankructwo jest w tej sytuacji raczej zrozumiałe.

A co dalej?
Tak naprawdę, to firma naprawdę zrobiła już wiele, aby się uratować. W zeszłym roku wybrano nową dyrektorkę generalną, weterankę sprzedaży detalicznej - Paulę Schneider. Wydaje się fajną babką - przed upadkiem ocaliła już wcześniej wiele innych przedsiębiorstw. Jednak te przedsiębiorstwa nie tkwiły w sądzie z własnym założycielem...

Jeżeli wniosek American Apparel zostanie zatwierdzony, kontrolę nad firmą przejmą wyłącznie wierzyciele. Jak brzmią słowa oświadczenia: „Dług firmy American Apparel zostanie zmniejszony z 300 milionów dolarów do maksymalnej sumy 135 milionów dolarów", zyskają także „70 milionów nowego kapitału". Innymi słowy, firma może otrzymać wystarczająco dużo pieniędzy na nowy, świeży początek.

Ile sklepów się zamknie?
Na tę chwilę - żaden. Obecny plan pozwala na to, aby wszystkie sklepy American Apparel nadal działały, a Paula podkreśla, że „[będą] kontynuować produkcję w Ameryce". Odcięci zostaną także wszyscy udziałowcy, a to oznacza ostateczne odcięcie powiązań Dova z firmą.

Czy im się uda?
Być może. Paula bardzo zgrabnie podsumowuje perspektywę firmy: „Brak przykrych i uporczywych pozwów i brak ogromnego długu to dwie niesamowicie ważne, kluczowe rzeczy, dzięki którym firma będzie mogła na nowo zakwitnąć". Także, jeśli Dov odpuści, a firmie uda w jakiś sposób pozbyć się długu - American Apparel mógłby powstać na nowo. 

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcie z archiwum prasowego American Apparel

Tagged:
opinie
Μόδα
American Apparel
dov charney
paula schneider