opening ceremony w szczytnym celu

Wydajcie pieniądze zgodnie z głosem serca — albo przynajmniej żeby mieć fajną bluzę.

tekst i-D Staff
|
lut 1 2017, 5:01pm

W zeszłym tygodniu Opening Ceremony zaprezentowało swoją pierwszy tzw. balet oporu — „The Times Are Racing", udźwiękowiony przez Dana Deadona, z choreografią stworzoną przez nowojorską gwiazdę, 29-letniego letniego Justina Pecka. To więcej niż innowacyjny sposób na debiut kolekcji jesień/zima 17 przez markę. Po występie Carol Lim powiedziała pismu W Magazine, że była to próba zbadania „podróży naszych rodziców i naszej własnej jako Amerykanów". Jest odpowiedzią na dekret prezydenta Trumpa, czasowo zakazujący osobom z siedmiu krajów muzułmańskich wjazdu na teren USA. Rezultatem zakazu są kłótnie i protesty. Ciężko zignorować aktualność kreatywnej deklaracji.

Prezentacja przedstawiła też kolekcję kapsułową Action, składającą się z bluz z kapturem, T-shirtów i podkoszulek ze sloganami takimi jak: Protest, Opór i Krzyk. Opening Ceremony ogłosiło, że 100 procent zysków ze sprzedaży tych ubrań zostanie przekazane American Civil Liberties Union (organizacji non-profit, której celem jest ochrona praw obywatelskich gwarantowanych przez konstytucję). To nie pierwszy raz, kiedy Opening Ceremony zbiera pieniądze dla tej organizacji. W zeszłym roku urządzili specjalną trzygodzinną wyprzedaż na jej rzecz.

Od piątku ACLU otrzymało ponad 24 miliony dolarów dotacji, czyli ponad 20 milionów więcej niż zwykle udaje im się zebrać w ciągu roku. W niedzielę dyrektor generalny, Anthony Romero, powiedział portalowi Yahoo News: „Nigdy nie widziałem czegoś takiego. Ludzie czują zapał i chcą się angażować". Możecie wnieść swój mały wkład, kupując tutaj.

@openingceremony

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret
Zdjęcie: via @openingceremony