nowojorscy skejterzy

Zobaczcie jaką mają stylówkę!

|
paź 6 2017, 10:24am

Brooklyn ma najlepsze przestrzenie do jeżdżenia na desce w całym Nowym Jorku, w głównej mierze dzięki takim miejscówkom, jak Brooklyn Banks, Black Bear Bar, czy też pustym magazynom w Bushwicku. Nic dziwnego, że Supreme, królująca marka streetwearowa, zdecydowała się na otwarcie nowego sklepu właśnie tam. Przed otwarciem jak zawsze ustawiły się długie kolejki miłośników marki, a my korzystając z okazji poznaliśmy najbardziej wyrafinowanych nowojorskich skejterów. Zobaczcie jaką mają stylówkę.

.

Michell, 29 lat, sprzedawca w sklepie z pamiątkami

Co masz dziś na sobie? Jeansy G-Star, T-shirt ze sklepu Labor Skate Shop.
Za co kochasz Supreme? Za ich hype.
Jaka jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Z Saint Laurent.

Ray Esco, 23 lata, raper

Za co kochasz Supreme? Za to, że powstało w tym roku, w którym się urodziłem — 1994. Za to, że zostało założone w Nowym Jorku — to sklep dla nowojorczyków.
Jaka jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Supreme x Gucci
Co masz dziś na sobie? Koszulkę Supreme, spodnie Nike i srebrne buty Air Max 97 Ultra (tzw. Silver Bullets).

Janiko, 21 lat, aspirujący koszykarz
Za co kochasz Supreme? Za cały hype, który otacza markę.

Jak jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Supreme x Adidas.

Malcolm, 21 lat, pracuje w reklamie
Co dla Brooklynu oznacza pojawienie się sklepu Supreme? Wcześniej musieliśmy jeździć aż na Soho, teraz to praktycznie nasze podwórko.
Za co kochasz Supreme? Jest kultowe. Robią odjechane koszulki. Kocham ich za to, jak długo istnieją na rynku.
Jaka jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Z Frankiem Oceanem, to by było świetne!
Najlepsze miejsce na Brooklynie do jeżdżenia na desce? Każde!

Co masz dziś na sobie? Randomową koszulkę z Texasu, dresy i nerkę mojego taty.

Sastusky, 21 lat, student
Za co kochasz Supreme? Za to, że jest znane na całym świecie.
Co dla Brooklynu oznacza pojawienie się sklepu Supreme?Wielkie zamieszanie.
Jaka jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Z Cav Empt.

Zane, 24 lat, fotograf
Co dla Brooklynu oznacza pojawienie się sklepu Supreme? Tyle rzeczy. Przeniesienie tutaj biznesu i wielu młodych ludzi. Będzie tutaj jeszcze bardziej żywo.
Za co kochasz Supreme? Za to, że jest definicją streetwearu. Marka jest zawsze bardzo konsekwentna w tym, co robi.
Co masz dziś na sobie? Koszulkę z Upstairs at Eric's, torbę Calvina Kleina, spodnie z Zary i Converse'y.
Jaka jest twoja wymarzona kolaboracja Supreme? Supreme x Adidas lub Supreme x Undercover.

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.


Photography Stanislaw Boniecki