Reklama

od a do z stylu kawaii

Kawaii to japońskie słowo oznaczające wszystko, co urocze. Ale to nie tylko banalne cukierkowe stylizacje. Zapnijcie pasy! ✌ ( ❀◕ ‿‿◕❀)✌

tekst Taylor Ford
|
10 Maj 2016, 1:20pm

Photography Dan Wilton

A jak Ayano Sudo: Ta 28-letnia japońska fotografka jest często porównywana do słodszej wersji Cindy Sherman. Jej błyszczące portrety pokazują szalone, piękne i nieraz groteskowe piękno w stylu kawaii, wzmocnione dzięki jej supermocom: Photoshopowi i całej szafie kolorowych peruk. Artystka powiedziała nam: „Im bardziej się zmieniam i modyfikuję swoje zdjęcia, tym bardziej kawaii są moje portrety".

Zdjęcie Ayano Sudo

B jak BABYMETAL: To zespół inny niż wszystkie. Nastoletnie boginie rocka z Japonii łączą ostre gitarowe brzmienie z wokalem rodem z anime oraz stylem Lolity — wyglądają jak żywcem wyjęte z filmu Tarantino. Ich gorzko-słodkie utwory, jak np. „Gimme Chocolate!", skradły serce nawet Lady Gadze i ekipie Iron Maiden.

Zdjęcie Piczo

C jak Crunchyroll: Ta witryna jest jak Netflix dla fanów anime i mangi. Pełno tu różowowłosych uczennic, które mają ciekawe fetysze (kręcą je brody), a po szkole stają się strażniczkami kosmosusyrenami albo członkiniami gangów motocyklowych. Możecie tu odkryć pełne zwrotów akcji przygody uroczych bohaterek albo wrócić do takich klasyków jak „Czarodziejka z Księżyca" i zobaczyć nowy sezon.

D jak Decora Girls: Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do Claire's i zakładacie na siebie wszystko, co wpadnie wam pod rękę. To właśnie codziennie rano robią Decora Girls. Ta rzucająca się w oczy subkultura z Harajuku weszła na wyższy poziom. Najbardziej oddane z nich noszą setki spinek, przyszywają pluszaki do warstw kolorowych ubrań, a jako wisienkę na torcie dorzucają uroczy plaster albo maskę.

via @TokyoFashion

E jak emoji: Dodawanie do tekstu emoji ze znakiem pokoju i kwiatem wiśni od razu sprawia, że wiadomość jest bardziej kawaii, ale historia „moji" (bo tak właśnie nazywają się po japońsku), zaczęła się w latach 90. Fani Nintendo wykazali się kreatywnością, próbując przy pomocy znaków z klawiatury narysować Kirby'ego, różowego stworka z gier. Oto on: <( -'.'- )>. Dziś istnieją setki kaomoji, rysunkowych emoji, a nawet Kimoji Kim Kardashian, które tworzą nowy, uniwersalny język i zmieniają sposób, w jaki porozumiewamy się ze sobą.

Zdjęcie Dan Wilton

F jak FRUiTS: Magazyn FRUiTS od 1997 roku promuje uliczny styl Harajuku i przyczynia się do spopularyzowania kultury kawaii. Przez lata dokumentował rozwój subkultur Japonii i zmienił się w kultowy zin. Założyciel, fotograf Shoichi Aoki, nadal robi zdjęcia stylowych ludzi na ulicy i wrzuca je na Instagrama.

G jak Genderless Kei: Genderless Kei to nowa japońska subkultura, która odrzuca podział na dwie płcie i kanony piękna tego kraju. Tworzą swój własny ideał, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Mężczyźni nie próbują wyglądać jak kobiety i vice versa: zamiast tego kompletnie niszczą podziały. Dzięki soczewkom kontaktowym, błyszczącemu lakierowi do paznokci i aplikacjom do edytowania twarzy, każdy może być bezpłciowym idolem z mangi swoich marzeń.

via @Peey

H jak Hatsune Miku: Hatsune Miku jest najpopularniejszą dziewczyną w Japonii. 16-letnie gwiazda pojawia się we własnych grach wideo, jest głosem Nyan Cata z memów, występuje na żywo na całym świecie, nagrała ponad 100 tysięcy piosenek i zagrała jako support na trasie ARTPOP Ball Lady Gagi. Jak to możliwe? Miku jest hologramem, a jej głos kontroluje oprogramowanie. Wirtualna idolka wciąż pnie się po szczeblach kariery: ostatnio odwiedziła atelier Givenchy, żeby przymierzyć kreacje haute couture — zachwycił się nią sam Ricardo Tisci.

I jak i-D Nippon: Oto kolejny rozdział w bogatej historii japońskiego stylu: niedawno ruszyła japońska edycja i-D. Nauczcie się oryginalności od klubowych dzieciaków z Tokio, dowiedzcie się, jak wygląda życie kobiety w Japonii. Zażyjcie dzienną dawkę kawaii tutaj.

J jak Janette: Stylistka Misha Janette urodziła się w Spokane w stanie Waszyngton, ale mieszka w dzielnicy Tokio, Harajuku. Prowadzi blogaTokyo's Fashion Diaries, który jest mostem między japońskim i amerykańskim stylem, pokazuje na nim najświeższe trendy z Tokio. Znajduje się w rankingu na portalu Business of Fashion, jest gwiazdą mediów społecznościowych i prowadzi program Kawaii International na kanale NHK World TV. Czy wspominaliśmy już, że założyła też eksperymentalną markę z perukami i akcesoriami, Plumb?

K jak Kyary Pamyu Pamyu: Słodsza od cukierków i wręcz do schrupania: Kyary Pamyu Pamyu to 23-letnia blogerka modowa, która stała się sensacją J-Popu. Jest skaczącym ucieleśnieniem kawaii. Piosenkarka o sarnich oczach jest tak urocza, że została mianowana oficjalną Ambasadorką Kawaii dzielnicy Harajuku.

Zdjęcie Piczo

L jak Lolita: To styl zainspirowany romantycznymi projektami wiktoriańskiej i edwardiańskiej ery. Nie chodzi w nim o wyglądanie prowokacyjnie i seksownie, ale raczej słodko i wytwornie, żeby odpierać męskie spojrzenia. Subkultura wywodzi się z Japonii, ale zdobyła popularność i stała się światowym fenomenem. Powstały też różne odłamy, jak Elegant GothPrincess Lolitapunki w usztywnianych halkowych spódniczkach.

M jak Miyazaki: Twórca mang Hayao Miyazaki jest współzałożycielem Studia Ghibli, wytwórni anime odpowiedzialnej za osiem z najbardziej dochodowych japońskich filmów wszechczasów. Po 30 latach w branży, animator, reżyser i zdobywca Oscara (prawdopodobnie) przeszedł na emeryturę, ale jego wpływy będą widoczne już zawsze w filmach i modzie. Dziękujemy mu za wprowadzenie silnych dziewczęcych bohaterek jak w „Księżniczce Mononoke" i „Spirited Away: W krainie bogów". Nie można też zapomnieć o uroczym leśnym stworze Totoro!

Kadr z filmu „Spirited Away: W Krainie bogów"

N jak „Neko Atsume": Ku zdziwieniu wszystkich, 20 lat po wprowadzeniu Tamagotchi nasze serca szturmem podbiły kolejne wirtualne zwierzaki — gra „Neko Atsume" została pobrana ponad 10 mln razy. Jej celem jest zwabienie do swojego ogródka jak największej ilości kotów. Trzeba im rozstawiać zabawki, kocimiętkę i rybki. Potem do albumu dodaje się kolejne zdjęcia swoich nowych futrzanych przyjaciół. Jest bardzo prosta, ale też uzależniająco urocza.

O jak Oozeki: Nazwana „najbardziej wiralową nastolatką Japonii" 19-letnia Reika Oozeki zmienia sposób, w jaki Japonki wyrażają siebie w mediach społecznościowych. Jej sześciosekundowe filmiki na Vine są zabawne i każdy może się z nimi utożsamić, niezależnie od języka ojczystego. Nic nie jest bardziej kawaii niż śmiech!

P jak poduszeczki pod oczami: Nie pomylcie ich z workami pod oczami wywołanymi brakiem snu. Poduszeczki pod oczami, czyli „śmiejące się oczy", są pożądanym elementem uroczego wizerunku. Jeśli naturalnie nie macie godnych pozazdroszczenia poduszeczek pod oczami jak J-Popowe idolki, nie martwcie się. Popularna samoprzylepna taśma marki Mejutu pomoże wam osiągnąć ten look w mgnieniu oka!

Q jak Queer: Tworząc odcinek „South Park" zatytułowany „Tweek x Craig", twórcy Matt Stone i Trey Parker poprosili fanów, żeby wysłali im swoje prace yaoi, czyli gatunku mangi opowiadającego o fikcyjnych romansach pomiędzy dwoma homoseksualnymi mężczyznami. Stone i Parker chcieli zobaczyć niespełnioną miłość między dwoma drugoplanowymi bohaterami ich serialu, czyli Tweekiem i Craigiem. Fanfiction o tej parze pojawia się w sieci od 2005 roku. Dlaczego? Cóż, bo taki jest internet. Miło było zobaczyć taki szczery i uroczy akcent w serialu. Odcinek rzucił światło na społeczność LGBTQ.

R jak Roboty i moda: Kyunkun to 20-letnia studentka inżynierii mechanicznej i blogerka modowa, która łączy swoje pasje i tworzy technologię do noszenia. Do swojego szkolnego mundurka dodaje przełączniki i robotyczne skrzydła. Elektroniczna projektantka chce żyć w świecie, w którym moda i robotyka harmonijnie współgrają ze sobą. Zobaczcie jej dodatek „METCALF clione" w akcji.

Zdjęcie via Kyunkun


S jak Shironuri: To przerażająco piękny styl spopularyzowany przez gwiazdę Harajuku, Minori, która łączy elementy teatru kabuki, rytuałów gejsz i natur tworząc swoje poetycko piękne i smutne stroje. Shironuri oznacza „pomalowany na biało" i nawiązuje do makijażu przypominającego maskę.

via @minorim00n

T jak Takashi Murakami: Takashi Murakami stał się symbolem kawaii w Ameryce. Artysta jest znany ze swoich kolorowych obrazów, uśmiechniętych kwiatków, 13-letniej współpracy z Louis Vuitton i roli nieoficjalnego dyrektora kreatywnego Kanyego Westa z czasów albumu „Graduation". Najczęściej tworzy na płótnie, ale w 2013 roku wkroczył w świat 3D ze swoim debiutanckim uroczo-strasznym filmem „Jellyfish Eyes". Piosenkę z czołówki zaśpiewała Hatsune Miku, a zremiksował ją Pharrell Williams.

Zdjęcie Hisayuki Amae

U jak Urocze mundurki: W poważnej kulturze Japonii, każda dziewczyna stara się sprawić, żeby jej szkolny mundurek był jak najbardziej kawaii. Zadziorne kogals noszą króciutkie spódniczki, luźne skarpetki. Uczennice z anime mają najpiękniejsze mundurki świata. Nawet japońskie wojsko starało się ocieplić wizerunek i wyglądać ślicznie.

V jak Visual Kei: Visual Kei to gatunek J-rocka oparty na wyglądzie, w którym stylówka i teatralność na scenie są równie ważne, jak sama muzyka, a może nawet ważniejsze. Glamrockowe zespoły zainspirowane latami 80., jak By-Sexual i Glay są androgyniczne, noszą ekstrawaganckie, natapirowane włosy, makijaż smokey eye, dużo skórzanych ubrań i heavy-metalowych dodatków.

W jak Wota: Jeśli Beliebersi i Directionersi połączyliby swoje siły, powstała superarmia nastolatek uzbrojonych w smartfony i tak nie równałaby się z japońskimi legionami Wota. Wota to rodzaj otaku, (czyli maniakalnych fanów), wielbiących gwiazdy japońskiego popu. Nieustannie udowadniają wiedzę i miłość do ulubionych wykonawców: zapamiętują całe układy i zbierają związane z nimi gadżety. Ich oddanie często wykracza poza zakładanie fanklubowego konta na Insta. Poza analizowaniem każdego szczegółu z życia swoich idoli, wota często nie cofną się przed niczym, żeby zbliżyć się do ukochanych gwiazd. Zespoły, takie jak Perfume i AKB48 często organizują spotkania dla najbardziej zakręconych na ich punkcie wielbicieli.

X jak Xuba: Udoli to nowa subkultura stworzona przez czarnoskóre fanki stylistyki kawaii. Nazwa pochodzi od słowa oznaczającego „przypominający lalkę" z języka zulu. Ta kultura adaptuje elementy japońskiej estetyki i wplata do niej afro-elementy. Xuba to barwny odłam udoli, zainspirowany rave'ami i muzyką elektroniczną. Xuba słyną z odwagi i łamania zasad: noszą neonowe włosy, tęczowe ubrania i plemienne makijaże.

Y jak Yamanba: Ganguro inspirowane kalifornijskimi opalonymi blondynkami, na swój sposób odzwierciedlają zachodni ideał seksualnie wyzwolonej kobiety. Rozjaśniają włosy, noszą bardzo ciemne brązowe makijaże i białą szminkę. To radykalne odrzucenie tradycyjnego kanonu urody Japonii, w której uwielbia się porcelanową skórę. Yamanba („Górskie wiedźmy") idą o krok dalej: zbuntowane nastolatki uciekają z domu i żyją poza ramami społeczeństwa. Szczycą się swoją rozwiązłością i ... brakiem higieny.

via banbaandmanba

Z jak Zombie: Akari Aoki jest równie urocza, co przerażająca. Po wielu nieudanych próbach zostania prawdziwą gwiazdą, Aoki straszy teraz na ulicach Tokio w mundurku rodem z horroru „Stacy: Attack of the Zombie Schoolgirls". W ten sposób udało jej się wskrzesić swoją karierę. Kowai (straszne) oraz kimo (obrzydliwe) to słowa używane do opisania słodko-strasznego stylu.

Kadr Youtube

Kredyty


Tekst Taylor Ford
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska 

Tagged:
japonia
Μoda
styl