87-letnia gwiazda instagrama

O tym jak przyjaciółka Miley, Baddie Winkle, rośnie w siłę.

tekst Ashley Hoffman
|
18 Listopad 2015, 2:35pm

Helen Van Winkle znana w sieci jak Baddie Winkle, to 87-latka, która zgromadziła na Instagramie już ponad 1,7 miliona fanów, do których zaliczają się także choćby Miley czy Drake. Ze swoimi śmiałymi stylizacjami (pacyfy połączone z boa z piór, okrywającym jej drobne ramiona) i skandalicznymi opisami (jak np. jeden z ostatnich) Baddie szybko stała się oldschoolową ikoną mediów społecznościowych dla nowej szkoły.

Nie jest łatwo złapać Helen na chwilę rozmowy. W zeszłym tygodniu zaliczyła wizytę w klubie w Vegas, kampanię dla bieliźniarskiej marki PSD czy ceremonię wręczenia nagrody za Instagram roku w ramach Digi Awards w Toronto, na której pokazała się w odblaskowo purpurowym płaszczu. Baddie mieszka ze swoją córką - Kennedy i wnuczką Dawn w Oak Ridge w stanie Tennessee, ale wiele podróżuje. Nic więc dziwnego, że nie była w kościele chrześcijańskim Flatwood w Waco od dwóch miesięcy.

„Nie mogę już w nic wierzyć. Jest tak wiele ludzi, którzy mnie kochają, że w moim sercu nie zostaje już na to miejsca", mówi Helen. Fani Baddie wchodzą na jej profil, żeby zobaczyć jak tańczy do „Hotline Bling" w plastikowej minispódniczce czy jak paraduje w swoich podświetlanych butach sportowych. W swoich tęczowych, wesołych postach Baddie udowadnia, że starzenie się to przeżytek, mimo że nigdy nie ukrywała, że starość to także łykanie pigułek i operacje stawów.

„Efekt Baddie Winkle" bez trudu można dostrzec w komentarzach na jej profilu. Użytkownik Kgoieb pisze: „Postanowiłem być takim chojrakiem jak ta laska! #lifegoals", a jest tego o wiele więcej. Fanami Helen są nie tylko dzieciaki - „Także starsze osoby mówią mi, że jestem dla nich inspiracją, że chce im się wychodzić z domu i podejmować aktywność i myślę, że wiele z nich to robi".

Jak to wszystko się zaczęło? W kwietniu 2014 roku prawnuczka Baddie zrobiła jej zdjęcie jak opala się w jeansowych, postrzępionych szortach, które stało się przebojem na Twitterze. Od tamtej pory jej zdjęcia stały się jeszcze świeższe. Baddie i Kennedy starannie selekcjonują stylówki z rosnącej swagerskiej kolekcji ubrań, dosyłanych najczęściej przez małe sklepiki z Etsy.com.

Baddie Winkle jest dość bezpośrednia, jeśli chodzi o jej nowoodnalezioną internetową władzę - „Moje życie zmieniło się o 180 stopni", mówi. Zapytana o wyzwania związane z byciem osobowością online, mówi: „Nie sądzę, żebym szczególnie się zmieniła. Głęboko w środku jestem ciągle sobą". Rzeczywiście dość głęboko, biorąc pod uwagę, że ostatnio została jedną z przyjaciółek innej entuzjastki ciuchów rave, także pochodzącej ze stanu Kentucky - Miley Curus. „Miley jest świetna, kiedy ją spotkałam, nie mogłam uwierzyć jaka jest urocza. Obserwowała mnie na Instagramie od jakiegoś czasu, a potem zrobiłyśmy razem mały projekt. Byłam zaskoczona jak twardo stąpa po ziemi - nie zachowuje się jak gwiazda, nie wywyższa się, jak wiele osób z jej pozycją".

Poza tym na Helen zwrócił uwagę także Drake. Baddie była jego zagorzałą fanką na długo, zanim ją zauważył. Pewnego dnia raper zrobił coś, po czym szybciej zabiłoby serce każdego fana - repostował zdjęcie na którym Helen ma na sobie top z napisem „Drake would never treat me like this" [Drake nigdy by mnie tak nie potraktował]. Jak każdy, kto zgromadził na Instagramie pokaźną rzeszę fanów, Baddie ma też nieodłączne grono hejterów. Helen nazywa ich 'basicami': „Modlę się za nich, żeby odnaleźli swoją drogę w życiu. Uważam, że jeśli chce się powiedzieć coś przykrego, już lepiej nic nie mówić". Początkowo bardzo przejmowała się komentarzami z gatunku „Powinnaś być w domu opieki", ale z czasem nauczyła się nie zwracać na nie uwagi.

Baddie jest zadeklarowaną chrześcijanką, jej dziadek był pastorem. Przeszła przez kryzys wiary po tym, jak jej mąż Earl zginął w wypadku samochodowym, a jej syn David zachorował na raka. „Po tym wszystkim miałam dość snucia się po domu i płakania, interakcja z przyjaźnie nastawionymi ludźmi z Instagrama bardzo mi pomogła. Nie mam wątpliwości, że pewnego dnia jeszcze spotkam swoich bliskich".

Helen wyrosła na farmie w Kentucky, pełnej kurczaków, świń i koni. Do ósmego roku życia nie miała w domu prądu, więc bawiła się zjeżdżając ze wzgórza w drewnianym wozie, czy huśtając na pędach winorośli. „Musicie pamiętać, że wyrosłam w czasach Wielkiego Kryzysu, jednak byłam bardzo zadziornym dzieckiem, dużo psociłam i zawsze szłam swoją drogą".

Jeśli przyjrzeć się Baddie bliżej, nietrudno zauważyć, że od tamtego czasu niewiele się zmieniło.

Kredyty


Tekst: Ashley Hoffman
Zdjęcia: @baddiewinkle

Tagged:
Miley Cyrus
Baddie Winkle