praca w świecie mody? oto rzeczywistość

Tracąc sample, stracisz też kolegów. To uczucie, gdy zamówisz sobie drogą taksówkę i nie musisz za nią płacić. I zaskoczenie, że diabeł może ubierać się u Prady, ale niekoniecznie musi. Oto 35 sytuacji, które na pewno przytrafią ci się podczas pracy w...

|
03 Lipiec 2015, 11:20am

1. Może być naprawdę fajnie. Szok? Oczywiście, diabeł może ubierać się u Prady, ale znaczna większość nosi zwykłe jeansy i t-shirty, poza tym zwykle nie ma na celu przerabianie cię w super niewolnika z grzywką i obwieszonego toną korali od Chanel.

2. Nie każdy jest okropny, a ci okropni nie mają prawdziwych znajomych. Umrą samotnie, w otoczeniu modnych rzeczy i dodatków, które sobie przez lata nakupowali. Serio, nie ma im czego zazdrościć.

3. Niektóre rzeczy, które dostaniesz za darmo, okażą się naprawdę przydatne. No dobra, ogromne atrapy, które targasz metrem do domu, może niekoniecznie, ale już kremom do twarzy, książkom, świeczkom, mówimy zdecydowane tak i nie są one wcale rzadkością. Pamiętaj tylko aby nie bawić się zbyt mocno w PR, bo zanim się obejrzysz, zaleją cię samplami dziwnych rzeczy, o których nie będzie ci się chciało pisać. Nie chcesz też dostawać złowieszczych maili ponaglających od szefa, nieprawdaż?

4. Jak już jesteśmy przy mailach, to wiedz, że będzie ich dużo. Bardzo dużo. Naucz się je kochać, jakby były rodziną. Ludzie pracujący w branży modowej maile zbierają jak Pokemony. A dlaczego? Ponieważ nic nie ma takiej siły jak odpowiednio umieszczony podpis wraz z logiem (co z tego, że pracujesz tam dopiero kilka miesięcy). Szef odcinający ci dostęp do służbowej skrzynki mailowej to jedno z najbrutalniejszych rzeczy, jaka może ci się przytrafić w świecie mody. Zaufaj mi, coś o tym wiem.

5. To, z kim nadajesz na jednej fali, okaże się bardzo szybko. Niektórzy redaktorzy w ogóle nie będą chcieli mieć z tobą do czynienia, inni wręcz przeciwnie. Podobnie jak to, że niektórym spodoba się twoja (bardzo osobliwa) stylizacja, a niektórzy (no ok, znaczna większość) cię szybciutko wyalienują, ponieważ sponsorzy się wycofają, a całe wydanie upadnie. Przez ciebie. Naucz się, z kim pracuje ci się najlepiej. Co najważniejsze - nie stresuj się, jeśli gdzieś nie pasujesz - odpuść.

6. Istnieje duży nepotyzm i ludzie zawsze będą zatrudniać przede wszystkim swoich znajomych. Patrz: punkt wyżej. Jeśli znajdziesz redaktora, z którym dobrze ci się pracuje, to prawdopodobnie dlatego, że dużo was łączy. Nie ma nic złego w tym, jeśli zaprzyjaźnisz się z tą osobą poza pracą. Plusy są takie, że nagle teraz ty będziesz otrzymywać dobrze płatne zlecenia. I co najważniejsze, masz o jednego kumpla więcej!

7. Nauczysz się, aby ufać przede wszystkim sobie. Jeśli już otrzymujesz te dobrze płatne zlecenia, to poziom, do którego się zniżysz, aby je wykonać, zależy już tylko i wyłącznie od ciebie. Niestety, jeśli chcesz zarobić, musisz być bardzo natrętny. Będzie ci czasem wstyd. Znajdź moralne, a także artystyczne granice, za które nie warto wykraczać, a następnie wykraczaj poza nie tak często, jak tylko się da. I co? Żyjesz? Żyjesz.

8. Spraw sobie mentora. Znalezienie kogoś takiego w świecie mody wbrew pozorom nie należy do najtrudniejszych, jako że hasło „bezpłatny staż" to zarazem tabu, jak i chleb powszedni. Tak czy inaczej, ludzie sukcesu zawsze będą potrzebowali bezpłatnego niewolnika do wysyłania maili i czyszczenia ich skrzynki przychodzącej. Dobry i sprawiedliwy mentor to niczym dar z niebios - nie spierdol tego. Nawiąż dobry kontakt, a wstawi się za ciebie nawet wtedy, gdy zostaniesz oficjalnie „wygnany" z kręgu za niepochlebne komentarze o ostatnim pokazie, poczynione na forum.

9. Imprezy. Twój mentor może cię zabrać na kilka i gwarantuję, że od razu ci się spodoba, choćby za sprawą open baru. Darmowa wódka? Piękni ludzie? Duża szansa na małe co nieco z pięknymi ludźmi przy akompaniamencie darmowej wódki? Obecny!

10. Gdy nadejdzie ten właściwy dzień, to ty będziesz najlepszym stylistą na świecie. Właśnie o to chodzi w modzie, tu nie ma żadnych reguł i żadnych wytycznych co do tego, czy coś jest dobre, czy nie. Uwierz, że jesteś super i będziesz super. Jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, to prawda.

11. Wiedz, że jednym zdjęciem możesz zmienić świat. Uwierz w swoją wartość, ale nie spoczywaj na laurach. Rób swoje i rób to dobrze, bądź kreatywny i rozważny. Chyba że chcesz zmienić się w robota, wysyłającego szablonowe maile o treści: „hej złociutka, jak tam?"

12. Opisywanie rzeczy też zalicza się do pracy. Twoje nowe ulubione słowa to „tekstura" i „ekscytujący"

13. Świat mody to BARDZO duża rywalizacja. Przygotuj się na to, że jak zgubisz sample, to stracisz też kolegów. Jeśli jesteś socjopatą, choćby lekkim, (jak wielu innych ludzi, pracujących w branży) to plus dla ciebie. Nie będziesz się tak przejmować.

14. Dobry gust jest cenniejszy niż najdroższa moda. Ale o tym chyba nie muszę mówić?

15. Taksówki są glamour i niech nikt nie próbuje wmówić ci, że jest inaczej. Nieważne, ile razy poryczysz się na tylnym siedzeniu z powodu zmęczenia czy spóźnienia. I tak w głębi duszy będziesz czuć się jak VIP.

16. Tak naprawdę, to wszystko i tak sprowadza się do papierkowej roboty. Modowa rzeczywistość to ogrom kartek, chusteczek higienicznych i DUŻO maili. Jeśli nie masz w domu szybkiego wi-fi, czas na przeprowadzkę.

17. Nie musisz mieć ciuchów od projektanta, żeby być najlepiej ubranym. To też niby banał, ale łatwo o nim zapomnieć, gdy wszyscy wokół ciebie noszą kombinezony Acne i kurtki Rafa Simonsa.

18. Pokazy to zawsze niepotrzebny stres. Jeśli się już wybierasz, koniecznie zaopatrz się w notes, butelkę wody i dużo pewności siebie. Usiądź, skup się, a potem - uciekaj, najlepiej szybko.

19. Większość ludzi tak naprawdę gówno wie. Co jest bardzo pocieszające, jeśli z tobą jest odwrotnie. Jeśli nie, to też jest ok. Wyluzuj.

20. Ludzie z branży nie piją tylko koktajli z jarmużu. Prawda jest taka, że jedzą dużo niezdrowego żarcia.

21. Kolorowe magazyny. Dowiesz się o tym, że poniedziałki powinny być makrobiotyczne, a w piątek nie powinno się jeść nic. Unikaj, unikaj i jeszcze raz - unikaj.

22. Bardzo dużo kasy idzie na służbowe lunche. I ty również będziesz z nich korzystać.

23. Zamawiaj wszystko. Wszystko, dużo i za każdym razem. Jeśli nie masz przed sobą czterech różnych soków z wyciśniętych owoców, robisz to źle.

24. Przygotuj się na płacz, gdy ta pilna przesyłka z kapeluszem nie dojdzie na czas. Takie życie wybrałeś, sam jesteś sobie winien.

25. Tytuły nic nie znaczą. Hierarchia w modzie jest dziwna i nikt jej nie rozumie. Ale na pewno nie licz na kredyty. Młodszy asystent redaktora działu mody? Lol. Zapomnij.

26. Allegro i eBay to twoje nowe źródło utrzymania. Tajemnicą poliszynela jest, że każdy ma anonimowe konto na allegro, gdzie wyprzedaje te wszystkie gratisy i stare sample. Niby trochę wstyd, ale dopóki nie zdradzisz nazwy użytkownika, wszystko jest ok.

27. Nikt nie chce ci płacić. Jeśli nie będziesz non stop przypominać, to „zapomną". Zrób sztuczne logo firmy prawniczej i rozsyłaj anonimowo listy z groźbami. Tylko nie wysyłaj ze swojego konta i do swoich przełożonych, bo to się źle skończy.

28. Samotni ludzie będą próbowali przeciągnąć cię na ciemną stronę mocy. Będą chcieli, żebyś ty też spieprzył sobie życie i był tak samo samotny, jak oni. Będą ci mówić, żebyś zerwał z dziewczyną/chłopakiem, bo przecież oni na pewno staną ci na drodze kariery, prędzej czy później. Nigdy, przenigdy nie poświęcaj swojego szczęścia i zdrowia psychicznego.

29. Fakt: jest dobra moda i zła moda. Zła moda jest nudna, komercyjna i nie wiadomo, skąd się w ogóle bierze. Dobra moda jest wspaniała, polityczna i inspirująca. Od ciebie zależy, którą stronę wybierzesz.

30. Moda to nie tylko Instagram. Proszę, pamiętaj o tym.

31. Odkryjesz firmowe konto na taksówki. Nie wahaj się go używać. I nie czuj się z tym źle.

32. Prawdopodobnie, twoja praca w modzie nie będzie trwała wiecznie. Ale zawsze będzie rozpierać cię duma, że a) kiedyś pracowałeś i b) że już nie pracujesz.

33. To tylko ciuchy.

34. To tylko ciuchy.

35. To tylko ciuchy.

Kredyty


Tekst: Bertie Brandes
Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcie: Piczo

Tagged:
opinie
Kultura