Reklama

giorgio armani mówi dość

Armani od tej pory bez naturalnych futer

tekst Charlotte Gush
|
22 Marzec 2016, 2:15pm

armani fall/winter 16

Projektant ogłosił, że od tej pory jego marka rezygnuje z wykorzystywania naturalnych futer. Tym samym wpisuje się w trend z londyńskiego fashionweeka, gdzie aż 86% projektantów nie użyło naturalnych futer w swoich kolekcjach na sezon jesień/zima 16.

„Mam zaszczyt ogłosić, że Armani Group podjęło decyzję o zakazie wykorzystania zwierzęcych futr w swoich kolekcjach", oznajmił Giorgio Armani, dodając: „Postęp technologiczny ostatnich lat pozwolił nam na uzyskanie dobrych odpowiedników, co sprawia, że nie można dłużej usprawiedliwiać okrutnego wykorzystywania zwięrząt. Podążając ścieżką obraną lata temu, moja firma postanowiła wykonać kolejny krok, który wynika z naszego zaangażowania w tak kluczowe kwestie, jak ochrona środowiska i zwierząt".

„Nie ma wymówki dla okrucieństwa"

Armani jest kolejną wielką marką, która podobnie jak Hugo Boss w zeszłym roku, zdecydowała się na taki krok. To tez efekt współpracy z Humane Society International i The Fur Free Alliance - „koalicji 40 organizacji walczących o prawa zwierząt, które dążą do zlikwidowania rynku naturalnych futer".

„Co z tym sztucznym futrem"

Claire Bass, dyrektorka wykonawcza organizacji Humane Society International, stwierdziła: „Armani to jedno z pierwszych słów, które przychodzą do głowy, gdy myślisz o luksusowej modzie. To, że podjął decyzję o rezygnacji z futer, będzie miało ogromny wpływ na całą branżę". Dodała również, że projektanci wykorzystujący futra w swoich pokazach „są coraz bardziej odizolowani w swoich działaniach", oraz że decyzja Armaniego „prawdopodobnie najmocniej z dotychczasowych działań świadczy o tym, że wykorzystywanie futer nie ma nic wspólnego z byciem modnym".

„Nagie modelki w maskach gazowych na fashionweeku"

Deklaracja projektanta podkreśla znaczenie ostatniego doniesienia PETA, o tym, że 86% projektantów podczas londyńskiego fashionweeka nie wykorzystało w swoich kolekcjach na sezon jesień/zima 16 futer, mimo znaczących działań PR-owych branży futrzarskiej. Jak zauważyła wówczas Hanna Weiland z marki Shrimps, „Biorąc pod uwagę, jak wspaniałym technologiami dysponujemy dzisiaj, bez problemu możemy wytworzyć sztuczne futra takiej samej jakości, miękkości i grzejące równie dobrze, jak prawdziwe, a to sprawia, że obrona zasadności ich wykorzystywania staje się niezwykle trudna".

Kredyty


Tekst: Charlotte Gush
Zdjęcie: Jason Lloyd-Evans