Reklama

marilyn manson inspiruje się rihanną

A szczególnie jedną balladą z „Anti”

tekst Hannah Ongley
|
13 Wrzesień 2017, 9:17am

Photography Paolo Roversi

Marilyn Manson obwieścił, że jego nowy album „Heaven Upside Down" jest w fazie końcowej prac i podzielił się z nami pierwszym singlem. Po odsłuchaniu „WE KNOW WHERE YOU FUCKING LIVE" — agresywnego kawałka, czerpiącego energię i złość z ery „Holy Wood" Mansona — można by pomyśleć, że 48-letnia ikona inspirowała się swoimi alter ego z lat 90. Nic bardziej mylnego — artysta w poszukiwaniu muzycznych inspiracji słuchał dużo... Rihanny. Zwłaszcza naszego ulubionego albumu Bad Gal z 2016 roku, „Anti".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Co dziwne, jedną z płyt, które mocno wpłynęły na kształt albumu, jest ostatni krążek Rihanny", Manson powiedział w rozmowie z Consequence of Sound. „Szczególnie piosenka 'Love On The Brain' bardzo mnie uderzyła, bo widziałem jak ją śpiewa na żywo i… była w tym szczera", stwierdził, dodając że zaobserwował podobną autentyczność w kulturze rapu (może dlatego planuje nawiązać współpracę z raperem Lil Uzi Vertem). „Widać, kiedy coś jest wymuszone albo próbuje udawać coś, czym nie jest", kontynuował Manson. „Nie chodzi o to, ile masz tatuaży albo czy w piosence używasz wystarczającej liczby wulgaryzmów: chodzi o to, jak ich używasz. Chodzi o to, jak żyjesz".

Manson to nie jedyny artysta, który zasłuchałł się w „Anti". Lorde niedawno ujawniła, że przy pisaniu „Liability" inspirowała się historią umęczonej pijanej dziewczyny, dzwoniącej po nocach w „Higher". Nic dziwnego, że „Anti" inspiruje artystów tworzących w tak różnych gatunkach — w końcu płyta jest mieszanką wybuchową i zawiera wszystko, od dancehallu po cover Tame Impala, w którym nie zmieniono nic poza wokalem.

Czy to oznacza, że nadchodzi współpraca Riri z Bladym Cesarzem Mansonem? Po ostatnim roku można wnioskować, że wszystko jest możliwe.

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Przeczytaj też: