Reklama

rihanna przyćmiła galę met

Rihanna nigdy nas nie zawodzi. W tym roku postawiła na niewiarygodną kreację z kolekcji Comme Des Garçons na jesień/zimę 16.

tekst André-Naquian Wheeler
|
02 Maj 2017, 10:10am

W tym roku wydawać by się mogło, że gwiazdom zabrakło fantazji przy doborze strojów inspirowanych Comme des Garçons. Niektóre z nich nawet całkowicie zrezygnowały z jakiegokolwiek nawiązania do motywu przewodniego. Przykładem jest tutaj Kim Kardashian, która miała na sobie zwykłą, obcisłą, białą sukienkę. Jennifer Lopez założyła jasnoniebieską pastelową kreację do ziemi, a Kendall Jenner bardzo skąpą i wiele odsłaniającą suknię, która bardziej pasowałaby na imprezę sylwestrową, niż na czerwony dywan. Fakt, wszystkie stylizacje były piękne, ale nadawałyby się też na każdą inną okazję. Zabrakło przesuwania granic i wzbudzających zachwyt strojów będących dziełami sztuki.

Jest jednak ktoś, kto nigdy nas nie zawodzi, a swoją kreacją uratował całą imprezę, Rihanna.

Autorka piosenki „Work" zawsze sztywno trzymała się motywów przewodnich Gal MET. Kto mógłby zapomnieć jej kreację z edycji „China: Through the Looking Glass"? Miała na sobie przykuwającą uwagę wszystkich, żółtą suknię z ogromnym trenem, która przez ponad dwa lata była tworzona przez chińską projektantkę Guo Pei.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W tym roku, Rihanna podkreśliła zuchwałe szaleństwo, charakterystyczne dla projektów Rei Kawakubo i założyła zabawną, seksowną, a zarazem artystyczną kreację. Sukienka została stworzona z kolorowych mieszanek materiałów, wstawek, tekstur i jest projektem z kolekcji Comme Des Garçon na jesień/zimę 16. Tak samo imponujące są - stylizowane na gejszę - makijaż i włosy. Jej bardzo podkreślony róż na policzkach i mocno wypudrowana twarz prawdopodobnie nawiązują do pokazu Comme Des Garçons z wiosny 1997 roku.

Panie i Panowie, oto idealny przykład podporządkowania się motywowi przewodniemu.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: André-Naquian Wheeler