Reklama

śmietanka hollywood

Marc Hom przez 25 lat fotografował śmietankę towarzyską Hollywood: Lupitę Nyong'o, Johnny'ego Deppa, Quentina Tarantino czy Anne Hathaway.

tekst Matthew Whitehouse
|
27 Grudzień 2016, 2:30pm

Jak zrobić zdjęcie komuś, kto został obfotografowany tysiące razy? Większość fotografów trzęsie się jak osika, odbierając wywołane odbitki, ale nie Marc Hom. Duński fotograf gwiazd zbudował swoją karierę na naturalnych, wspaniałych portretach największych gwiazd na ziemi: Alicii Vikander, Tima Burtona, Jennifer Lopez, Louise Bourgeois. Co więcej, robi je w sposób, którego nigdy nie widzieliście (ciężko nie dostrzec jego talentu w zdjęciu, na którym Quentin Tarantino pokazał się z kompletnie nagą aktorką z „Django" - Nichole Galicią).

Nowa książka zatytułowana „Profiles" oraz wystawa w sklepie Paula Smitha w Londynie oddają cześć pracy Homa. „Dziś dość często ludzie na zdjęciach wyglądają ponuro i poważnie", mówi Paul. „Marc posiada zdolności, dzięki którym ludzie potrafią się wyluzować i wyglądają naturalnie". 

Jakie przesłanie powinien mieć dobry portret?

Co oczywiste, wielu z tych ludzi zostało sfotografowanych wcześniej wiele razy, więc dla mnie najważniejsze jest, aby ten portret był „mój", żeby przedstawiał moją wizję tej osoby. Nie jestem fotografem, który ucieka się do różnych sztuczek i trików. Zawsze tworzę obraz aparatem, nie zamieniam głów ani rąk. Zdjęcie musi być szczere, bym czuł się spełniony i zadowolił pozującą osobę. Bycie fotografowanym to bardzo intymne przeżycie, więc zależy mi, żeby model był zadowolony z efektu. Ponadczasowość też jest istotna. Moje zdjęcia sprzed 10 czy 15 lat wciąż są świetne, nie odzwierciedlają konkretnego czasu, nie można go sprecyzować. To dla mnie ważne.

W którym momencie zdecydowałeś się skupić na portretowaniu, a nie fotografii modowej?

Uwielbiam fotografię modową, gdy ma się do niej odpowiednie składniki. Ale jest się bardzo zależnym od każdej osoby z ekipy. Możesz wykonać swoją część, ale jeśli nie masz dobrego stylisty, albo świetnej dziewczyny, jeśli nie jest to najlepszy magazyn, staje się to bardzo przeciętne. Gdy masz szczęście i uda ci się pracować ze wspaniałymi ludźmi, to możesz zrobić dziesięć zdjęć, jakby to była najłatwiejsza rzecz pod słońcem. Tak naprawdę nie chcesz skupiać się na wszystkich detalach, kiedy twoim zadaniem jest zrobienie zdjęcia.

Co robisz, żeby osoba, której robisz zdjęcia, była wyluzowana?

Myślę, że chodzi głównie o zaufanie i współpracę. Jeśli ty im nie ufasz, albo oni tobie, to bardzo ciężko stworzyć coś spójnego. Ważne, żeby ludzie czuli się przy tobie komfortowo i byli zaangażowani. Zawsze mam przygotowany pomysł, ale czasem ten okazuje się nietrafiony, szczególnie gdy poznasz kogoś i dostrzegasz, że to do tej osoby nie pasuje. Na początku mojej kariery miałem zwyczaj rysowania każdego pomysłu przed zrobieniem zdjęcia. Potem byłem bardzo nieszczęśliwy, bo dwie trzecie moich zdjęć wyglądało zupełnie inaczej niż to sobie z początku wyobrażałem. Myślę że w trakcie robienia zdjęć, trzeba w naturalny sposób uchwycić moment, w którym się znajdujesz.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Czy ciągła praca z ludźmi ułatwia ten proces?

Tak sądzę. W życiu poznaje się różnych ludzi. Pracujesz z nimi w młodym wieku, a potem spotykacie się znowu, gdy już dorośliście. To bardzo ciekawe przeżycie. Przy pracy spotykasz ludzi, z którymi chcesz kontynuować współpracę albo się zaprzyjaźnić. Świetnym przykładem są Johnny [Depp] i Tim [Burton]. Poznali się w bardzo wyjątkowym momencie, a ich związek trwa od lat. Teraz muszą coś zmienić, ale bardzo ciekawie jest obserwować, jak ludzie dorastają razem. Niczego nie da się zrobić samemu. No chyba, że chcesz robić pejzaże. Ale mnie nie interesują pejzaże, tylko ludzie.

Masz ulubioną postać, której zrobiłeś zdjęcie?

Ciężko wybrać. Bardziej chodzi o uchwycenie chwili, ale są też ludzie, których może nie tyle co podziwiasz ale… Na przykład Louise Bourgeois, według mnie jest niesamowita i zrobiła tyle pięknych prac, co sprawiło, że czułem się bardzo dumny, fotografując ją.

Zdjęcia Tarantino są bardzo efektowne… Jak się z nim pracowało?

Co zabawne, można mieć wyrobioną opinię w stosunku do ludzi, których się nie zna. Poznałem go już wcześniej i wydał mi się bardzo energetyczny i spontaniczny, przypominało to wprowadzenie dzikiego konia na arenę. Nie wiesz, czego się spodziewać. Był niesamowity. Świetny przykład na to, co dopiero powiedziałem o zaufaniu. Takie właśnie rzeczy sprawiają, że można się wyluzować i poświęcić pracy w stu procentach. Bardzo lubię tamte zdjęcia. Ten detal z rękawiczką, bardzo zadziorny… Spyta, czy może przyprowadzić dziewczynę, a ja odpowiedziałem, że to „powinien być ktoś z jego filmu. Może Kerry Washington?". On odpowiedział, że „przyprowadzi inną dziewczynę". Po dwóch minutach Nichole Galicia biegała nago, a pomiędzy nimi była taka chemia, że pomyślałem: „Może nie powinienem na to patrzeć!". Było niesamowicie.

We wstępie do książki Anne Hathaway napisała: „Marc był inny. Nie nalegał. Był w pobliżu, słuchał i tworzył atmosferę spokoju i delikatności. Nie starał się na siłę zrobić ze mnie kogoś, kim nie jestem. Nie oceniał, kim byłam. Po raz pierwszy poczułam się piękna". Jak się czujesz, gdy słyszysz te słowa?

Nigdy nikogo nie prosiłem o napisanie czegoś takiego. Ale skoro wybraliśmy ją na okładkę, spytałem czy nie ma nic przeciwko, a ona się zgodziła. Czas mijał, ona się nie odzywała, a my powoli przekraczaliśmy ustalony termin. Nagle pewnego niedzielnego ranka jej wstęp wylądował w mojej skrzynce mailowej. Przeczytałem, co napisała i bardzo mnie to wzruszyło.

Masz jakieś rady dla młodych fotografów?

Rozwijaj się. Trzeba rozwinąć styl, który ci się podoba i za nim podążać. Trzeba być także całkiem precyzyjnym, jeśli chodzi o postrzeganie rzeczy i obrazowość. To, co podziwiam w starszych ludziach i w starszych fotografach, to sposób w jaki wciąż są głodni. Jak utrzymać ten apetyt? Myślę, że to jest najważniejsze. Jeśli jesteś w stanie wciąż mieć apetyt na więcej, to super.

Wszystkie zdjęcia: 2016 Marc Hom. Wszystkie prawa zastrzeżone© „Profiles by Marc Hom", opublikowana przez teNeues, £65, również dostępna na stronie - www.teneues.com.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse

Tagged:
Film
johnny depp
Quentin Tarantino
Anne Hathaway
Kultura
Lupita Nyong’o
marc hom