startuje feministyczny newsletter leny dunham

Prócz wywiadu z Hillary Clinton w pierwszej części „Lenny” poznacie także pisarkę, architektkę i aktywistkę June Jordan i przeczytacie o ślubach par jednopłciowych.

tekst i-D Staff
|
30 Wrzesień 2015, 10:15am

Feministyczny newsletter Dunham, pieszczotliwie zatytułowany „Lenny" ma dziś swoją oficjalną premierę, po sierpniowym wydaniu specjalnym o Sandrze Bland. Niemałe wrażenie robi pierwszy wywiad z Hillary Clinton, kandydatką demokratów na urząd prezydenta.

Feministyczny newsletter Dunham, pieszczotliwie zatytułowany „Lenny" ma dziś swoją oficjalną premierę, po sierpniowym wydaniu specjalnym o Sandrze Bland. Niemałe wrażenie robi pierwszy wywiad z Hillary Clinton, kandydatką demokratów na urząd prezydenta. Lena nazywa całość „lubiącym się dzielić internetowym przyjacielem". Owego „przyjaciela" stworzyła we współpracy z współtwórczynią serialu „Girls" - Jenni Conner, a swoimi piórami (czy raczej klawiaturami) newsletter wspomogły Doreen St Félix, Kira Garcia, Jessica Grose i Laia Garcia. „Chciałyśmy stworzyć miejsce, gdzie nowe głosy miałyby bezpieczną przestrzeń, aby głośno mówić o każdej kwestii, którą uznają za ważną. Chcemy, żeby całość była inspirująca, wciągająca, a nawet, żeby była w stanie was zezłościć. Przede wszystkim chodzi o pozbawione złośliwości i bezpieczne miejsce dla feministek do pozyskiwania informacji, dotyczących tak wyborów, jak jedzenia, seksu, ciuchów i szeroko pojętego „lepszego życia", wyjaśniają we wstępie Lena i Jenni.

Dunham ujawnia ponadto, że gdy miała dziewięć lat, to właśnie Hillary Clinton otworzyła jej oczy na nierówne wymagania w stosunku do płci, kiedy opowiadała o swoim wyborze życiowym - rozwijaniu kariery, zamiast pozostania w domu i zajmowania się pieczeniem ciasteczek i parzeniem herbaty. W wywiadzie Lena rozmawia z Hillary o jej „godnych Instagrama momentach" z czasów college'u, w tym m.in. o kampanii „jak przetrwać z ograniczonymi godzinami widzenia z facetami", czy o sukni Donny Karan bez ramienia, którą nosiła Hillary w 1993 roku, a także o próbach „nielegalnego" pływania w college'u, gdy tylko miała okazję.

Kobiety dyskutują też o poważniejszych sprawach, jak stosunek Hillary do kobiet, które wstrzymują się przed nazywaniem siebie mianem „feministek": „Jeśli jesteś kobietą, ale nie myślisz o sobie jako o feministce, to czas zapytać siebie samej dlaczego? Co właściwie cię powstrzymuje? To szkodliwe dla samych kobiet, które takimi deklaracjami zaprzeczają prawom kobiet do równości pod każdym względem. Jestem feministką i mówię o tym, ilekroć mnie zapytają", tłumaczy była pierwsza dama.

„Lenny" będzie pozostawało blisko tradycji feminizmu akademickiego, skupiając się na przypominaniu zapomnianej kobiecej twórczości w serii „Out of Print". Na pierwszy ogień poszła June Jordan, profesorka pochodzenia afroamerykańskiego, a także poetka, krytyczka kultury, architektka i aktywistka ruchu na rzecz równości rasowej, która w latach 70. pisała o połączeniu między kulturową reprezentacją osób czarnoskórych i językowym obrazem świata, którego efekty wciąż są widoczne: „Nasza kultura stale była zagrożona wymarciem, a w najlepszym przypadku asymilacyjnym przeżuciem i ujednoliceniem. Nasz język jest systemem w którym ciągle musimy przypominać istnienie, przemycać swoją obecność", pisze Jordan.

Kira Garcia opisuje swój ślub przyjaciółce jako „sen", zaznaczając , że nie zawsze była pewna, że to się wydarzy. Bez względu na to, jak niedoskonałą instytucją jest małżeństwo, każdy ma do niego prawo, jest dla wszystkich. „Uwielbiam, gdy państwo ustanawia bezdyskusyjne prawo, które wprawia ludzi w szaleńczy gniew"., dodaje prowokacyjnie. „Uwielbiam, gdy ludzie są zmuszeni, żeby jakoś sobie z nami radzić. Mogą płakać, załamywać ręce i smucić się, mogą w infantylny sposób sprzeciwiać się społeczeństwu, łamiąc zasady życia obywatelskiego. Ale moje małżeństwo jest tak samo prawdziwe, jak każdy element ich świata"

Jednocześnie „Rumours I Heard About My Body Q&A" rozpowszechnia mity o ciele, pytając o takie ciekawostki jak: „Kiedy twoja miesiączka wygląda na tyle dziwnie, żeby zajęła się nią służba zdrowia?". Podczas gdy funkcja „śledzenia trendu" zajmuje się popularnością jeansu, opisując zjawisko jako reakcję na kolekcję londyńskiego duetu Marques'Almeida. „Kurde, w tych dziwnych jeansach i asymetrycznej koszuli wyglądam, jak niezła laska".

Tagged:
lena dunham
Kultura