5 młodych marek z los angeles, które musisz znać

Ich domem jest słoneczne i pełne inspiracji L.A.

|
05 Marzec 2017, 11:43pm

Noon Goons spring/summer 17

Mimo, że Nowy Jork wciąż zajmuje silną pozycję stolicy mody Stanów Zjednoczonych, to Los Angeles zaczyna stwarzać mu konkurencję. Podczas zeszłorocznego sezonu nowojorskie marki, takie jak Tommy Hilfiger i Rachel Comey, opuściły rodzinne miasto, żeby zaprezentować swoje kolekcje w LA. W ostatnich latach Tom Ford, Hood by Air i Hedi Slimane (były flagowy projektant Saint Laurent) zorganizowali pokazy na Zachodnim Wybrzeżu. Nie są to działania typowe tylko dla tych największych. Kiedy ceny czynszów w Nowym Jorku są kosmicznie wysokie, nieskończone i dynamiczne ekonomicznie przestrzenie Los Angeles dają młodym projektantom przestrzeń i spokój tworzenia (nie wspominając już nawet, jak bardzo motywujące potrafią być promienie słoneczne). Przedstawiamy wam pięć wschodzących, prężnie działających marek, które sprawiają, że świat mody zwraca wzrok ku zachodowi.

Phlemuns
James Flemons opisuje swoją zdekonstruowaną, ciężką, jeansową linie Phlemuns jako „połączenie vintage'u i przyszłości, mieszanie i odtwarzania rzeczy, które już kiedyś widzieliśmy, ale w świeży sposób z nowym podejściem". „Lubię sprawiać, że konceptualne projekty stają się bardziej namacalne", mówi. Po opublikowaniu jednego ze swoich projektów w mediach społecznościowych w 2013 roku, ludzie zaczęli go zauważać i Flemons uświadomił sobie, że musi założyć własną markę i zacząć projektować. Zapytany, dlaczego postanowił pracować z południowej Kalifornii, odpowiedział: „LA to mój dom i tutaj czuję się najbardziej swobodnie. Wcześniej mieszkałem w San Francisco i w Nowym Jorku, ale nie miałem przypływów weny, dopóki nie wróciłem do Los Angeles w 2011 roku. Całkiem miło jest tu być i widzieć jak przemysł modowy zaczyna bardziej eksponować kreatywnych projektantów".
@phlemuns

Vance Studio
Marka z nazwą pochodzącą od nazwiska Zoe Vance, projektująca głównie T-shirty z nadrukami i jeansy, powstała trzy lata temu z potrzeby powrotu do rysowania. Projekt ten porzuciła na pewien czas podczas życia w szalonym Nowym Jorku. Wróciła do projektowania, kiedy przyjaciel zatrudnił ją do stworzenia limitowanej kolekcji dla japońskiego sklepu Heather Grey Wall. Od tego momentu wszystko potoczyło się bardzo szybko i Vance w tym miesiącu otwiera swój sklep internetowy. „Dla mnie izolacja rodzi kreatywność. Nie to, że jestem znudzona w Los Angeles, ale daje ono więcej psychicznie i fizycznej przestrzeni niż Nowy Jork. Ten spokojny czas daje mi możliwość bycia kreatywną", tłumaczy. Narysowane ręcznie projekty, które Vance opisuje jako „kobiece ubrania, które chcą nosić faceci" są mocno inspirowane literaturą taką jak „Big Sur i pomarańcze Hieronima Boscha" Henry'ego Millera oraz artystami Steiną i Woodym Vasulką, którzy byli pionierami tworzenia wideo w latach 70.
@vancestudio

Empathy Los Angeles
Empathy Los Angeles to bardzo osobisty projekt 23-letniego, urodzonego w Los Angeles Henry'ego Stamblera. „Myślę o tej kolekcji jak o wierszu. Każda część garderoby ma swoją duszę", mówi. Rok temu, po stworzeniu swojego pierwszego projektu (z powycinanych i pozszywanych ze sobą skrawków materiałów), który często przedstawiał fragmenty poezji, Stambler przez osiem miesięcy tworzył lookbook. Robił zdjęcia przyjaciołom i artystom, takim jak Chloe Wise i reżyser oraz fotograf Luke Gilford. „Motywują mnie raczej intymność, szczerość i ludzka empatia, a nie trendy, moda, egoizm i ekstrawagancja. Chciałem to wyrazić w swojej kolekcji", tłumaczy. „Ubrania są tak samo istotnym medium narracyjnym, jak każda inna forma sztuki, a to że umożliwiają osiągnięcie katharsis jest wspaniałe. Poprzez nie opowiadam własną historię o ludziach, których kocham".
@h.st

Noon Goons
Od razu widać, gdzie znajdują się korzenie Noon Goons. Marka inspiruje się punkowymi, skejtowymi i surferskimi subkulturami, charakterystycznymi dla południowej Kalifornii. To tam urodzili się i wychowali dwaj jej założyciele, Kurt Narmore i Rick Klotz. Klotza możecie kojarzyć z kontrowersyjnych i kultowych marek Freshjive i Warriors of Radness, które dały mu nominację do nagrody CFDA dla najlepszego projektanta mody męskiej w 2011 roku. „Rick jest chodzącą encyklopedią historii i kultury Los Angeles", mówi Narmore. Zespół uzupełnia jeszcze Sam Jarou (wcześniej konsultant w Comme Des Garçons). Pomimo tego, że marka się rozrasta i można znaleźć ją na Dover Street Market w Nowym Jorku, pozostaje wierna swoim początkowym wartościom. „Robimy rzeczy, które nam się podobają i sprawiamy, że LA jest dumne", potwierdza Narmore.
@noongoons

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Lefthand LA
Julie Kucharski była zapaloną szwaczką od kiedy skończyła 9 lat. W ramach projektu szkolnego w 7 klasie stworzyła dwustronny top w żaby, który miałby chronić uczniów przed zapominaniem stroju na wf i kończeniu w kozie. Dwa lata temu zaczęła projektować własnoręczne, inspirowane grunge'ową estetyką rzeczy pod szyldem marki Lefthand Woman, kiedy Kubo (właściciel kultowego sklepu G8 Tokyo) zobaczył jej projekty i zażądał ich wysyłki. „Sprzedałam samochód, wydałam te pieniądze na studio i sprawiłam, że to wszystko się udało. Moje studio jest jak zakład produkcyjny i sklep jednocześnie, jest tutaj nawet łóżko", opisuje projektantka. Od tamtego czasu jej kolorowe i jedyne w swoim rodzaju ubrania nosiły Beyonce i Rihanna. Urodziła się w Charleston, gdzie „debiutantki zderzają się z wieśniactwem i brudnym południem", teraz mieszka w Los Angeles i ma nadzieję na powiększenie marki i założenie nowej.
@lefthandla

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Paige Silveria