Reklama

jak kupić koszulki supreme za 14 złotych?

Pewien nastolatek z Idaho doświadczył tego cudu w pobliskim supermarkecie.

tekst Isabelle Hellyer; tłumaczenie Miłosz Bańdura
|
31 Lipiec 2017, 9:18am

Image via CokeSlurpees/Imgur

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

Wczoraj użytkownik Reddita o pseudonimie CokeSlurpees podzielił się swoją historią o najbardziej owocnych zakupach w lokalnym supermarkecie Kmart — jego historia jest istnym marzeniem streetwearowych fanów. Opis zdarzenia jest następujący: po tym, kiedy dowiedział się, że lokalny sklep będzie się zamykał, CokeSlurpees poszedł tam i natknął się na stos nieziemsko tanich koszulek z American Apparel, które marka z Los Angeles najprawdopodobniej sprzedała lokalnemu Kmartowi tanio, po zamknięciu interesu na początku roku.

Przekopując się przez stos koszulek za 4 dolary, CokeSlurpees odkrył tonę prostych koszulek z metkami Supreme w kolorach: żółty, biały, morski i zielony. Miały one znaki wodne na metkach i wydawały się oryginalne. Zbyt piękne, żeby było prawdziwe? Może, ale takie rzeczy zdarzają się co chwilę. Jednak natknięcie się na tak pożądane marki, jak Supreme jest rzadkością. Kupno dużej ilości towaru od (zamykających się) znanych marek lub z końcówek kolekcji przez sklepy detaliczne jest popularną praktyką: tani towar nabyty hurtem może z łatwością być sprzedany w wyższej cenie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Supreme jest znane z dyskrecji na temat tego, skąd bierze puste bazy pod swoje koszulki, jednak teoria fanów od dawna mówiła, że American Apparel był ich kluczowym dostawcą (wspominają też o markach Glidan i Hanes). Kiedy American Apparel zakończyło działalność, reszta ich towaru nie trafiła do Supreme w celu nadruku koszulek, jak zamierzono, zamiast tego trafiła do Kmartu.

W takich przypadkach metki znanych marek są zwykle odcinane i CokeSlurpees potwierdza, że większość koszulek ze stosu miała odcięte metki, jednak kilku koszulkom Supreme udało się uniknąć tej smutnej streetwearowej gilotyny. „Z tego, co widziałem na zdjęciach, większość koszulek wyglądała, jakby były z sezonów: jesień/zima 2016 i wiosna/lato 2017", pisze CokeSlurpees, łącząc swoją zieloną koszulkę z tą oficjalną oferowaną przez Supreme i żółtą z tą koszulką. To istny streetwearowy cud!

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Isabelle Hellyer
Zdjęcie: CokeSlurpees/Imgur