anna wintour: social media wywołują lęk

Żywa legenda magazynu Vogue martwi się o nasze życie w dobie internetu.

|
01 Czerwiec 2015, 2:27pm

Okazuje się, że znana jako „królowa z lodu", Anna Wintour tak naprawdę troszczy się o nasze dobre samopoczucie w erze internetu. Podczas wywiadu dla Telegraph poruszyła między innymi kwestię presji, jaka wywierana jest na dzisiejszą młodzież: „To wszystko przez tę ogromną ilość informacji napływających z każdej strony do młodych ludzi, a także sposób, w jaki między rozmawiają ze sobą w sieci i to, jak bardzo są wrażliwi w tym okresie życia. To wszystko wywołuje lęk. Zresztą, jak mogłoby go nie wywoływać? Przecież to wielki rwący potok informacji, napierających na nas każdego dnia".

Nie są to, tylko „puste komentarze" ze strony naczelnej amerykańskiego Vogue'a. Wintour wspiera Youth Anxiety Center. „Należy koncentrować się na młodzieży, która cierpi z powodu ciężkiej depresji czy lęków, od późnych nastoletnich lat do nawet 25. roku życia, to bardzo niebezpieczny wiek na takie historie". Wspomina również niedawno zasłyszaną historię „o dziecku, które poszło do college'u i cały semestr przesiedziało w swoim pokoju, bo nie było w stanie wyjść z łóżka, a rodziców nikt nawet o tym nie poinformował", dodając: „Zdrowie psychiczne jest areną, która wprawia ludzi w zawstydzenie, zakłopotanie. Rodzice nie chcą o tym mówić, bo czują, że zawiedli, nie podołali roli, wstydzą się problemu swojego dziecka lub po prostu chcą je chronić — jest mnóstwo powodów, ale zdrowie psychiczne to temat, o którym trzeba rozmawiać".

Wintour zwraca uwagę na to, jak trudno być jednocześnie dobrze zarabiającym człowiekiem i zajmować się wychowywaniem dzieci, wspominając: „Oczywiście, były trudne momenty, gdy trzeba było podróżować, a dzieci musiały zostać w domu, szczególnie gdy były bardzo młode. Gdy tylko mogłam, zabierałam je ze sobą, żeby mogły trochę zobaczyć, doświadczyć, co wiąże się z typowym dniem w pracy". Anna, zanim przeprowadziła się do Ameryki i została redaktor naczelną Vogue'a, pracowała już od 15. roku życia jako asystentka w sklepie. „To bardzo ważne, żeby dzieci zrozumiały, że kobiety też pracują i w ten sposób spełniają się, co nie oznacza, że kochają, lub troszczą się jakkolwiek mniej o swoje dzieci". Słowa Anny przypominają nam o tych niedawno wypowiedzianych przez Miuccię Pradę: „Jeśli nie pracujesz, to twoim największym problemem od rana do wieczora są jedynie twoje zmarszczki. Jeśli pracujesz, masz lepsze rzeczy do roboty".

Przeczytaj również co więcej na temat zdrowia psychicznego mówi Anna Wintour.

Kredyty


Tekst: Charlotte Gush
Zdjęcie: Paul Morigi/Getty Images dla Barneys New York