nieśmiałe chłopaki

W komediach romantycznych zawsze to kobieta desperacko szuka miłości. W życiu - niekoniecznie...

tekst i-D Staff
|
08 Marzec 2016, 8:45am

kadr z fimu „21 dni”

„21 dni" to krótkometrażowy dokument Damiana Kocura, który opowiada o Michale, kierowcy autobusu. Michał ma, delikatnie mówiąc, problem z poznaniem dziewczyn. Dlatego wybiera się na kurs dla przyszłych podrywaczy i w tytułowe 21 dni stara się zupełnie zmienić swoje podejście. Stereotyp mówi, że tylko dziewczyny mogą być nieśmiałe i równocześnie okazywać emocje. Chyba nadszedł czas, żeby jeszcze raz przemyśleć sprawę. W końcu, czy nieśmiali chłopcy nie są w jakiś sposób czarujący? Czy Brigitte Jones w męskiej wersji nie istnieje? Postanowiliśmy porozmawiać o tym z Damianem. 

Cały film możesz zobaczyć bezpłatnie na stronie Ninateki.

Jak wpadłeś na swojego bohatera?
Trafiłem gdzieś na wątek kursów z relacji damsko-męskich i zacząłem się zastanawiać, jak to działa. Natomiast kiedy zacząłem się przyglądać samym kursom, to szybko zauważyłem, że nie interesuje mnie opowiadanie o nich, tylko ludzie, którzy biorą w nich udział. Michała zauważyłem, bo był charakterystyczny, trochę zagubiony. Kiedy mi powiedział, że jest kierowcą autobusu, to pomyślałem, że to taki zawód, kiedy siedzisz zamknięty przez 8 godzin w kabinie i nie masz kontaktu z rzeczywistością, którą oglądasz jak w akwarium. Wszystko się dzieje na zewnątrz, a ty siedzisz w środku i w ogóle nie masz możliwości uczestnictwa.

Dedykujesz swój film „wszystkim samotnym mężczyznom". Co uniwersalnego dostrzegasz w zachowaniu Michała?
Desperacką próbę walki z samotnością, która w pewnym etapie życia towarzyszy przynajmniej tej mniej szczęśliwej części z nas.

Czego się od niego nauczyłeś?
Z postawy Michała wyniosłem chyba jedną, dość istotną rzecz - rozwiązania naszych niepokojów i różnorakich życiowych rozterek warto poszukać również w sobie i nie rzucać się desperacko na każdą wątpliwą okazję otrzymania go z zewnątrz.

W jaki sposób Michał zachowuje się w stosunku do mężczyzn? Też jest taki nieśmiały?
Ja robiłem trochę film o sobie, a nigdy osobiście nie miałem problemu z kontaktem z mężczyznami, więc ten wątek jakoś w ogóle nie przyszedł mi do głowy. Ale myślę, że Michał miał w ogóle problem z wyrażaniem emocji, nie tylko w stosunku do kobiet.

O sobie?
Nie wiem czy to była nieśmiałość, nigdy nie miałem problemu, żeby rozmawiać z kobietami, nigdy też tych rozmów nie traktowałem jakoś inaczej od innych. Chodziło raczej o to, że nie miałem odwagi na zaaranżowanie takiej rozmowy, może ambicja powodowała, że bałem się odrzucenia. A film robiłem o sobie, bo czułem się samotny, podobnie jak bohater.

Czy sądzisz, że podobna historia z dziewczyną w roli głównej byłaby tak interesująca?
Historia dziewczyny byłaby pewnie o wiele bardziej interesująca. Kobiety przeżywają samotność inaczej, inny też jest jej społeczny odbiór. Smutny fakt jest taki, że mężczyzna musi być pewny siebie, nawet jeśli nie jest, inaczej trudno mu będzie zainteresować sobą kobietę.

A czy istnieje coś takiego, jak kryzys męskości?
To, że nastolatek posprząta swój pokój i wypierze skarpetki to jeszcze nie jest kryzys męskości jak uważają niektórzy. Część z nas być może łączy kryzys męskości z androgenicznym sposobem ubierania się nastolatków i młodych mężczyzn. Nie widzę w tym nic nowego, polecam przejść się do muzeum na wystawę malarstwa XVIII-wiecznego.

Co cię zaskoczyło w podejściu chłopaków z kursu podrywania do związków?
Obserwacja potwierdziła jedynie moje obawy dotyczące męskiej natury, tym samym nie było żadnego zaskoczenia.

Jakie to były obawy?
Mężczyźni potrafią być bezwzględni w doborze partnerki. Pod tym względem w znacznej mierze w dalszym ciągu kieruje nami biologia. Kobieta musi spełniać pewne określone wymagania biologiczne, ale również standardy określone przez media i kulturę, których stajemy się ostatecznie ofiarami - i kobiety i mężczyźni. Właśnie o tym chcę zrobić kolejny film.Główną rolę zagra w nim Michał. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra
Główne zdjęcie: kadr z fimu „21 dni"

Tagged:
Film
Kultura
21 dni
damian kocur