bajonis?

Oglądamy klip, który dowodzi, że nowy prezydent USA nie wie, jak poprawnie wymówić Beyoncé.

tekst Alice Newell-Hanson
|
09 Listopad 2016, 9:20am

Poprawna wymowa nie jest zdecydowanie najmocniejszą stroną Donalda Trumpa. We wrześniu miał problem z właściwym wymówieniem słowa „ombre", co wywołało falę memów. W październiku przemawiając w szkole w Nevadzie, uczył ludzi z tego stanu, jak wymawiać jego nazwę. Niestety sam ją przekręcił. W przeszłości miał też problem ze słowami „Tanzania" i „San Bernardino".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Dzień przed wyborami miał jednak szczególnie ciężką wpadkę, kiedy na prompterze pojawiła się litera z akcentem. Chociaż Trump wie, jak pewnie każdy człowiek na Ziemi, kim jest Beyoncé, a nawet ją podobno lubi, niestety jej imię wciąż sprawia mu kłopoty. W Karolinie Północnej, po tym, jak błędnie uznał siebie za bardziej popularnego niż Queen B i Jay Z, zmagał się z wymówieniem „é", co ostatecznie przybrało bardziej formę „Beyonsee". Musicie zobaczyć, jak Trump to wymawia. Przypomina to polską wersję, czyli „Bajonis".

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson

Tagged:
Donald Trump
Beyoncé