ralph kaminski: przedświąteczna playlista

Zanim każdą poczekalnię, taksówkę i galerię handlową wypełnią dźwięki „Last Christmas”, opracuj swoją własną przedświąteczną składankę! Razem z Zalando przygotowaliśmy inspirację — oto funkcjonalna playlista Ralpha Kaminskiego.

tekst i-D Polska; zdjęcia: Dawid Grzelak
|
lis 29 2017, 9:08am

 fot. Dawid Grzelak, Ralph jest ubrany w rzeczy z Zalando

Summoo — „Śnieg”
Chciałbym, żeby zrobiło się już biało. Wpadłem nawet na pomysł, żeby na koncercie padał sztuczny śnieg. Niestety w sklepie scenograficznym okazało się, że można kupić wyłącznie 6 kg opakowania, a ja potrzebowałem tylko kilograma.


Baccara — „Yes Sir, I Can Boogie”
Jak tylko pomyślę, ile czeka mnie pakowania i przygotowań, muszę się odprężyć. I mam do tego świetną piosenkę — słucham jej w busie, w kąpieli albo tuż przed wyjściem na scenę.


Sprawdź też nasz „Przewodnik po składaniu życzeń”



Exotica — „Une Miss s'immisce”
Chyba najtrudniejsze będzie wymyślanie, w co się ubrać. Moja babcia zawsze życzy sobie, żebym był bardzo elegancki, ale przecież nie ubiorę się w garnitur! No nie wiem… przy tym kawałku dobrze mierzy się rzeczy.

Jamie xx - „Loud Places” (ft Romy)
Podróż do domu jest długa, najpierw pociąg do Krakowa. Bardzo lubię jeździć pociągiem, zwłaszcza Pendolino, ale zazwyczaj kończy się na TLK, bo nie mam już zniżki studenckiej. Wyląduje prawdopodobnie w ciasnym przedziale, słuchając Jamie xx.



Papooz - „Ann Wants to Dance”
Później przesiądę się w bus Barbara (sic!) do Jasła. Tam zazwyczaj spotykam starych znajomych z liceum. To jest bardzo stresujące, bo w rozmowach z nimi szybko okazuje się, że są już po ślubie, szczęśliwi i mają dzieci, a ja nic.


Madonna - „Take A Bow”
Gdy już dotrę do domu, pójdę pewnie do dentysty.

Zbigniew Preisner, Beata Rybotycka - „Kolęda dla nieobecnych”
A później upiekę ciastka. Co roku staram się zbuntować, przeciw wszystkim ciotkom, które robią tłuste kremowe ciasta. Ja spełniam się w zdrowych gluten free, bio, eco, fair trade wypiekach świątecznych i wczuwam się w klimat.

Abel Korzeniowski — „Stillness of the Mind”
A w święta nie śpiewam, nawet rodzinnie, bo mam wolne od pracy!

Sprawdź też: