grimes należy do #teamhillary

Artystka wspiera Hillary i pokazuje to w remake’u politycznej reklamy z 1964 roku.

tekst Hilary Bourke
|
08 Listopad 2016, 10:10am

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Zaledwie parę godzin dzieli nas od werdyktu w sprawie przyszłości Ameryki (i całego świata). Rzesze celebrytów wyraziły swoje zapatrywania polityczne, zachęcając przy tym Amerykanów do oddania głosu. Większość gwiazdorskiego wsparcia zgarnęła Hillary Clinton: widzieliśmy całe mnóstwo występów na żywo, postów w mediach społecznościowych i osobistych projektów, lobbujących za kandydatką na prezydenta USA i wyrażających poparcie w postaci hashtagu #imwithher (jestem z nią). Ostatnią artystką, której głos wsparcia był wyjątkowo donośny, jest Grimes. 

Wczoraj piosenkarka ujawniła swoim Twitterze 60-sekundowy remake politycznej reklamy z czarnym PR-em z 1964 roku. Oryginalny klip ukazywał niewinną dziewczynkę, zrywającą kwiatki, którą zaskakuje niespodziewany atak jądrowy. We własnej wersji reklamy Grimes na własnych palcach odlicza czas do eksplozji. Zachowała jednak oryginalny dźwięk. „Taka jest stawka. Albo stworzenie świata, w którym mogą żyć wszystkie dzieci Boże, albo życie w ciemności. Albo się wzajemnie kochamy albo musimy umrzeć".

Z początku kampanii wyborczej Grimes była zdeklarowaną zwolenniczką Berniego Sandersa. Jednak kiedy stało się jasne, że szanse jej kandydata na przeprowadzkę do Białego Domu są nikłe, Grimes w pełni poparła Hillary. Wczorajszy filmik kończy prośba, żeby Amerykanie „Głosowali na sekretarz Clinton 8 Listopada".

@Grimezsz

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Hilary Bourke 
Zdjęcie via @grimes

Tagged:
Hillary Clinton
Donald Trump
grimes
polityka
wybory w USA
czarny pr