krwawa kąpiel pussy riot

Nowe wideo rosyjskich aktywistek jest, delikatnie mówiąc, niepoprawne politycznie.

tekst Wendy Syfret
|
27 Październik 2016, 3:22pm

Dziewczyny z Pussy Riot wypuściły kolejny teledysk, tym razem do kawałka „Organs". Nadieżda Tołokonnikowa relaksuje się w nim w wannie pełnej krwi (nie zabrakło też oczywiście gumowej kaczuszki). Na początku wszystko wygląda normalnie: członkini Pussy Riot bierze odprężającą kąpiel, aż tu nagle ściany zaczynają spływać krwią. Po chwili Tołokonnikowa również jest cała we krwi, ale nawet to nie robi na niej wrażenia. 

Piosenka porusza trudny temat korupcji, niesprawiedliwości i seksualnego zniewolenia kobiet w Rosji. W opisie klipu na YouTube zespół nawiązał do ostatnich wydarzeń w Stanach Zjednoczonych: „Czy naprawdę chcecie żyć zgodnie z tradycją? Chcecie, aby Ameryka i Rosja znowu stały się wspaniałe? Nie chcecie dokonywać aborcji niechcianych ciąż, jak Trump? To odetnijcie sobie jaja, skurwysyny i już nie będzie trzeba robić aborcji. Ale moją cipkę zostawcie w spokoju i zabierzcie ode mnie swoją brudną tradycję. Wyluzuj, stary". Komentarz pasuje również do kawałka „Straight Outta Vagina". Pussy Riot wypuściły go dwa dni temu ijuż został okrzyknięty anty-Trumpowskim i pro-kobiecym hymnem.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Co prawda nie wiemy, w czyjej krwi kąpie się Nadieżda, ale na podstawie komentarzy można wywnioskować, że to krew przeciwników zespołu. Klip może również nawiązywać do straszliwych historii o hrabinie Elżbiecie Batory, która kąpała się we krwi dziewic, aby zachować wieczną młodość. Szalona kobieta, którą nieustanne dążenie do ideału doprowadziło do obłędu, brzmi jak temat bliski sercu dziewczyn z Pussy Riot.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret

Tagged:
Trump
PUSSY RIOT
muzyka