Reklama

taneczna droga na szczyt

Zagłębiamy się w umysł genialnej choreografki gwiazd – Parris Goebel.

tekst Tish Weinstock
|
02 Marzec 2017, 4:10pm

Parris Goebel (znana jako Parri$) pochodzi z Nowej Zelandii i bije rekordy popularności. Zaczęła śpiewać i tańczyć w wieku 12 lat. Kiedy miała 18 lat, założyła hip-hopową szkołę tańca The Palace. Po zdobyciu 18 nagród na World Hip Hop Dance Championships, mówi się o niej wszędzie w branży. Otrzymała trzy oddzielne nominacje za pracę przy „Sorry" Justina Biebera i choreografii genialnego występu Rihanny na VMA 2016. W CV 25-latki widnieje również współpraca z artystami takimi jak Janet Jackson, J-Lo i Nicki Minaj. Teraz wykorzystuje zainteresowanie do rozwoju muzycznej kariery. Po dwóch singlach (kolorowy klubowy „Friday" oraz trapowy benger „NASTY" zostały wypuszczone w sierpniu z teledyskami wyreżyserowanymi, wyprodukowanymi przez Parris i oczywiście z jej choreografią) nadeszło pytanie, co będzie następne. Dlatego „Fiyah", opublikowane miesiąc później, było wspaniałą niespodzianką. Oprócz tego młoda Parri$ otrzymała właśnie zlecenie życia — zasiądzie w jury „The Cut" Johna Eltona - youtube'owego konkursu, mającego na celu znalezienie reżyserów przełomowych teledysków. Poniżej choreografka mówi, kogo poszukuje.

Opowiedz o sobie, gdzie dorastałaś?
Mieszkam w Auckland w Nowej Zelandii. Mam starszego brata oraz dwie starsze siostry, dużo bratanków i siostrzenic. Spędzam około 10 miesięcy, podróżując po świecie.

Czym się zajmujesz i co najbardziej wpłynęło na taką decyzję? Kto i co cię inspiruje?
Jestem tancerką, choreografką, reżyserką i twórczynią. Moja decyzja, by podążać za tańcem, była uwarunkowana pasją, jaką miałam do niego od bardzo młodego wieku. Inspiruje mnie otoczenie i wszyscy tancerze w moim studiu w Nowej Zelandii.

Od zawsze wiedziałaś, co chcesz robić w przyszłości?
Wiedziałam, że zdecydowanie coś związanego z tańcem. Około 11 roku życia wiedziałam, że będzie to hip-hop.

Jak i gdzie doskonaliłaś tę sztukę?
Na początku uczyłam się sama i oglądałam mnóstwo teledysków na YouTube, ucząc się różnych stylów. Później wyjechałam do Stanów i uczyłam się u wielu choreografów. Następnie po prostu ciężko pracowałam na sali i wypracowałam własny styl.

Myślisz, że szkoła wyższa jest potrzebna do zrobienia kariery w tej branży?
To naprawdę zależy od tego, w jakiej branży chce się osiągnąć sukces. Jeśli chcesz być prawnikiem, lekarzem, inżynierem, to musisz pójść na uczelnię. Ja porzuciłam szkołę w wieku 15 lat i zajęłam się karierą w tańcu.

Który moment okazał się przełomowy?
Porzucenie szkoły. Nie miałam innego wyboru niż wzięcie się do roboty, by osiągnąć sukces i swoje cele.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Kto jest twoim ulubionym tanecznym partnerem wszechczasów?
Zawsze uwielbiam tańczyć z moimi dziewczynami z ReQuest.

Opowiesz nam trochę o The Palace? Jaki ma cel, kiedy powstał, dlaczego etc.
Założyłam Palace w wieku 17 lat, mieIiśmy miejsce do trenowania i rozwoju. Od tamtego czasu dorosłyśmy i dołączyłyśmy ekipy o różnym wieku. To miejsce, w którym tancerze mogą gonić za swymi marzeniami, a także które udostępnia im drogę do kariery. Uwielbiam wracać do domu i pracować w studiu. Tam wszyscy są rodziną.

Gdybyś mogła zatańczyć z kimkolwiek na świecie, martwym lub żywym, kto by to był i dlaczego?
Michael Jackson, król popu! On potrafił tańczyć.

Jak czujesz się tańcząc?
Wolna.

Jak najlepiej zaimprowizować, kiedy zapomni się tanecznego ruchu?
Nie przestawać się ruszać.

Jaka piosenka automatycznie powoduje, że wchodzisz na parkiet?
Różnie to bywa, ale Missy Elliott zawsze mnie rusza.

Zdjęcie via Instagram

Jaka jest najlepsza rada, którą ktoś się z tobą podzielił?
Ciężka praca się opłaca.

Jaką radę dałabyś komukolwiek, kto chce podążać twoimi śladami?
Bądźcie gotowi na ciężką pracę. Miejcie wsparcie dookoła. Miejcie wielkie marzenia. Pasja jest najważniejszym składnikiem do tego, żeby się nigdy nie poddać.

Powiesz coś o projekcie, nad którym pracujesz z Eltonem Johnem?
Elton John stworzy trzy teledyski do swoich największych hitów i dlatego poszukuje na całym świecie uczestników. Mam zaszczyt pomagać w wyborze zwycięzcy do „Bennie & the Jets".

Czego oczekujesz od uczestników konkursu?
Sztuki, mody, innowacyjnej choreografii, a oprócz tego ich dzieło musi być ponadczasowe.

Jaki jest twój ulubiony teledysk?
„Lose Control" Missy Elliott.

Co najbardziej ekscytuje cię w twojej kreatywnej przyszłości?
Chcę tworzyć rzeczy, jakich świat jeszcze nie widział. Dzisiaj nie ma już barier i limitów odnośnie tego, co można stworzyć.

Co będziesz robiła w 2020 roku?
Będę reżyserować filmy i występy.

Przeczytaj też:

Kredyty


Text Tish Weinstock
Zdjęcie: Kadr z teledysku „Nasty" via YouTube