Reklama

45 minut z frankiem oceanem

Na „Endless” usłyszymy między innymi Jamesa Blake’a.

tekst Emily Manning
|
19 Sierpień 2016, 9:10am

Kiedy Frank Ocean wrzucił na boysdontcry.co tajemniczy live stream, internet dosłownie oszalał. Wideo - które jeszcze na początku tygodnia przypominało nagranie z warsztatów stolarskich - w końcu doczekało się prawdziwej muzyki. Podczas kiedy lojalni fani Oceana byli zajęci robieniem screenów wszystkich ujęć z zapętlonego klipu na oficjalnej stronie muzyka, ten postanowił opublikować 45-minutowy film, zatytułowany „Endless" na Apple Music.

Według Pitchfork, przedstawiciel Apple Music nazywa nowe dzieło Oceana „wizualnym albumem". Na filmie usłyszymy nowe piosenki Franka i zobaczymy ten sam magazyn, który był widoczny w poprzednim klipie.

Kiedy wideo pierwszy raz pojawiło się na stronie Ocena 1 sierpnia, wielu sądziło, że to live stream. Nieco bardziej uważni dostrzegli jednak na czarno-białym wideo dzieło Toma Sachsa, który obecnie wisi na jego retrospektywnej wystawie w Brooklyn Museum. Sachs potwierdził, że materiał to nie live stream, tylko wideo, które nagrali „jeszcze w zeszłym roku".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Mimo że akcja „Endless" rozgrywa się w tym samym miejscu, co poprzedni klip, to jednak zawiera zbliżenia i różne nowe detale. Z napisów końcowych dowiadujemy się, że na albumie pojawił się między innymi James Blake i francuski pianista Christophe Chassol, jedną z piosenek wyprodukował Arca. Muzyk współpracował także z Jazmine Sullivan i Samphą. The Isely Brothers (których już wcześniej coverował Frank, śpiewając kawałek Aaliyah) oraz Wolfgang Tillmans także zostali wspomnieni w napisach.

Co ciekawe, na albumie Franka znajdziemy piosenkę „Device Control" Tillmansa, zatytułowaną tak jak nadchodząca EP-ka muzyka, która ukaże się 16 września. Tillmans w zeszłym miesiącu ujawnił, że dla tego projektu zespół Salem ponownie się zjednoczył, aby wydać pierwszy kawałek od pięciu lat. „Więcej piosenek i remiksów już niedługo", napisał jakiś czas temu. Może usłyszymy w nich także Franka?

Kiedy Frank ogłosił na Tumblrze w kwietniu 2015 roku, że wydaje nowy album „Boys Don't Cry", stwierdził, że „ma dwie wersje". Wtedy nie było do końca jasne, co artysta miał na myśli. Rolling Stone potwierdził, że „Endless" i „Boys Don't Cry" to dwa oddzielne projekty. Ten ostatni prawdopodobnie ukaże się w ten weekend.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning 
Zdjęcie: Todd Cole
Asystent fotografa: Alex Aristei
[i-D, The Royalty Issue, No. 318, Spring 12]